Zacznij od siebie, czyli jak zaprosić self- love do swojego życia

Miłość do siebie to już dziś nie przywilej. To niemalże Twoja powinność. Tak samo jak każdego dnia bierzesz prysznic, myjesz zęby czy jesz tak samo każdego dnia kochaj siebie! Bo to właśnie TY jesteś źródłem wszystkiego. Bo to właśnie od Ciebie zaczyna się absolutnie wszystko. Bo to TY jesteś wszystkim. I im szybciej to zrozumiesz i pozwolisz sobie kochać siebie tym szybciej zauważalne będą zmiany (zarówno te wewnętrzne, jak i te zewnętrzne) w Tobie, Twoim otoczeniu i relacjach z innymi. Dziś już wiemy, że słynne powiedzenie „z pustego i Salomon nie naleje” doskonale odzwierciedla self- love lub jej brak. Bo uwierz mi, jesteś w stanie robić wszystko na autopilocie, ale gdy robisz to z miłością do siebie wszystko się zmienia. Więc znajdź przestrzeń dla siebie, rozsiądź się wygodnie i przyjemnej lektury. 

Słowem wstępu 

Kiedy wsiadasz do samolotu załoga tradycyjnie przedstawia wszystkie zasady bezpieczeństwa i procedury zachowania w sytuacji awaryjnej. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie oburzenie, jakie wywołały u mnie owe procedury podczas pierwszego lotu. A, które, jak się okazało, zrozumiałam kilka dobrych lat później. I mowa tu oczywiście o tym, że w sytuacji awaryjnej, gdy podróżujesz z dzieckiem, najpierw musisz zadbać o siebie. O zgrozo! Jak to o siebie?! Przecież (dla mnie) najważniejsze jest moje dziecko! Co za wyrodna matka, która najpierw ma zadbać o swoje bezpieczeństwo…. I w tym miejscu zatrzymaj się na chwilę i pomyśl, ale tak uczciwie przed sobą, czy Ty chociaż raz poczułaś się równie oburzona? 

Ja, jak już wiesz, tak. I to bardzo! Nie omieszkałam o swoim niezadowoleniu poinformować najbliższych, ale jednak… 

… najpierw TY! 

I o tym miałam się przekonać naprawdę kilka dobrych lat później, gdy do mojego życia zawitał szeroko rozumiany rozwój osobisty. Zrozumiałam wtedy dlaczego w samolocie, w sytuacji awaryjnej, najpierw dbasz o siebie. Oczywiście, że Ty też to wiesz! Bo martwa (jakkolwiek brutalnie to nie zabrzmi) na niewiele się przydasz swojemu dziecku…. Gdy nie ocalisz siebie, nie ocalisz swojego dziecka. Jednak, gdy rozwiniemy słowo „ocalić ” o szeroko rozumiane dbanie, pomoc, wsparcie, miłość, wynika z tego absolutnie szybko, że gdy nie zatroszczysz się o siebie, nie będziesz w stanie (na dłuższą metę) zadbać o innych. 

Zastawiasz się być może teraz w jaki sposób możesz o siebie zadbać? Co masz robić, a czego nie? Odpowiem Ci tak, jak zawsze mówimy z Weroniką naszym klientom- w zgodzie ze sobą! Sprawdzaj, testuj i weryfikuj co jest Twoje! Nie działaj wbrew sobie bo ktoś powiedział, że tak trzeba, tylko sprawdź sama czy to Ci odpowiada, czy to lubisz. My dzielimy się mnóstwem metod, technik, narzędzi, które same testowałyśmy i część z nich została, część zamieniłyśmy, żeby było po naszemu, a z jeszcze innymi w ogóle się pożegnałyśmy. I to jest ok. Najważniejsze, pozwól sobie sprawdzać, pozwól sobie na oddanie tego, co Ci nie służy na rzecz tego co sprawia, że uśmiechasz się do siebie i czujesz, że wzrastasz. 

Jak zaprosić Self- love do swojego życia? 

Temat miłości do siebie (self- love) to nie tylko temat „na czasie”, ale temat nad którym naprawdę warto się pochylić, zatrzymać i uczciwie zobaczyć czy czujesz do siebie miłość, czy lubisz, kochasz siebie i nie możesz bez siebie żyć? 
Ale zanim powiem Ci w jaki sposób możesz zaprosić self- love do swojego życia chciałabym bardzo, żebyś najpierw wzięła długopis i odpowiedziała bez zastanowienia na pytanie poniżej. Pisz i wróć do czytania jak poczujesz, że napisałaś już wszystko w temacie, na teraz. 

Pytanie: Czym jest dla Ciebie miłość do siebie?

Jestem niezwykle ciekawa co Ci się pojawiło, więc będę wdzięczna za podzielenie się w komentarzu. A tymczasem chciałam zwrócić uwagę (bo sporo takich odpowiedzi pojawia się na naszych konsultacjach), że miłość do siebie to nie egoizm! I my pod pojęciem self- love rozumiemy zdrową miłość do siebie, a nie uwzględniamy jednostek chorobowych. 

Czym jest zdrowa miłość do siebie? Chociażby tym, że stawiasz siebie na równi z innymi członkami rodziny, że pozwalasz sobie na odpoczynek, na pomoc innych, na asertywność. Mam nadzieję, że wiesz już o jaką miłość do siebie mi chodzi i teraz podam Ci 5 kroków by zaprosić self- love do swojego życia. 

  • Sprawdź co o sobie myślisz – na środku kartki narysuj kółko i napisz w nim swoje imię. Teraz pisz wszystko (bez zastanowienia!) co przychodzi Ci do głowy, gdy myślisz o sobie – mogą to być cechy charakteru, wygląd zewnętrzny, mocne i słabe strony. Wszystko. 
  • Jeżeli z punktu 1 wyszło Ci, że dużo łatwiej wymienia Ci się negatywne myśli na swój temat, koniecznie zamień je na pozytywne i zacznij mówić o sobie wyłącznie tymi pozytywnymi! Jeśli wyszły Ci wyłącznie (albo przewaga) pozytywnych brawo Ty i czytaj dalej. 
  • Wprowadź do swojej codziennej rutyny afirmacje, a zwłaszcza jedną: JA KOCHAM SIEBIE i powtarzaj ją absolutnie najczęściej jak tylko możesz każdego dnia przez co najmniej 30 dni. 
  • Zaplanuj (czyli weź kalendarz i zapisz!) czas dla siebie- to może być spacer, masaż, kawa z przyjaciółką, cokolwiek co pozwala Ci dobrze się bawić, nie myśleć o pracy, rodzinie itd. To ma być tylko Twój czas! 
  • Zrób listę swoich marzeń albo mapę marzeń i patrz (czytaj) ją codziennie. 

I na koniec, pamiętaj proszę, że pokochanie siebie to proces. Tak, jak wszystkie Twoje przekonania o Tobie kształtowały się przez naście albo dziesiąt lat tak samo potrzebny jest czas, by je odwrócić. I jest to jak najbardziej możliwe, ale nie oczekuj, nie sprawdzaj codziennie, nie denerwuj się, gdy masz gorszy dzień. Otwórz się na ten proces, zaufaj i baw się doskonale. I pamiętaj że zawsze wszystko zaczyna się od Ciebie i naprawdę warto rozkochać się w sobie. 

O Autorkach:

Karolina Mroziak

Cześć! Jestem Karolina, mieszkam w Wielkiej Brytanii od 12 lat. W swoim życiu miałam trudne doświadczenia jako rozwódka i samotna matka, ale po ponad latach pracy nad soba wiem, że można inaczej! I w tym właśnie pomagam Kobietom! W polubieniu, pokochaniu siebie i kreowaniu życia marzen. Moją intencją jest, abyś doswiadczala siebie jako kreatora swojego życia z pełną radości i samoświadomością.

Weronika Kułakowska

Cześć! Tutaj Weronika. Kiedyś byłam cichą, szarą myszką, ale dziś jestem szczęśliwa i pewna siebie. Na drodze do tego przejść musiałam przez wiele wyzwań, ale teraz potrafię mówić NIE, wyrażać swoje zdanie i dbać o siebie. Zachęcam Cię do podjęcia tej wyjątkowej podróży, bo to najlepsze, co możemy zrobić dla siebie!

Zapraszamy Cię serdecznie do Naszej przestrzeni kreujizyj.pl, gdzie możesz odkryć potencjał kreowania swojego życia poprzez self- love i tego, co jest w zgodzie z Tobą. Nasz projekt dedykowany jest inspiracji i wsparciu w budowaniu własnej ścieżki życiowej. Pomagamy Ci zrozumieć, jak Twoje przekonania o Tobie wpływają na Twoje decyzje, a intuicja staje się kluczem do świadomego kształtowania Twojej rzeczywistości.

Fot. Unsplash

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *