Lider z pasją – jak skutecznie zarządzać zespołem i budować relacje z klientami? – Wywiad z Katarzyną Horyńską
Praca w ubezpieczeniach to nie tylko sprzedaż polis, ale przede wszystkim budowanie relacji, wsparcie i realny wpływ na życie klientów. Doskonale wie o tym Katarzyna Horyńska, menedżerka w firmie Unum, która swoją karierę zaczynała jako agentka ubezpieczeniowa. W rozmowie opowiada o wyzwaniach, które napotkała na swojej drodze, kluczowych umiejętnościach potrzebnych do zarządzania zespołem oraz sposobach na budowanie zaufania w relacjach z klientami. Jakie strategie motywacyjne stosuje w pracy? Co daje jej największą satysfakcję? Zapraszamy do lektury inspirującego wywiadu.
Karolina Dąbrowska: Jak wyglądała Pani ścieżka kariery w firmie ubezpieczeniowej? Co skłoniło Panią do rozwoju i awansu na stanowisko menedżera?
Katarzyna Horyńska: Praca w firmie Unum dała mi wiele możliwości rozwoju – począwszy od bycia agentem ubezpieczeniowym po awans na stanowisko menedżerskie. Początki nie były łatwe. Wiele historii i tragedii z życia moich klientów dotykało mnie jak moje własne. Idąc w kierunku menedżera, nie zamykam się na spotkania z nowymi klientami, dzięki czemu mogę pomagać zabezpieczać ich rodziny i zdrowie. Jako menedżer mam możliwość kształtowania zespołu, dzielenia się wiedzą oraz inspirowania innych. To daje satysfakcję i poczucie, że mogę realnie wpływać na rozwój swoich współpracowników.
KD: Co zmieniło się w Pani pracy, gdy przeszła Pani z roli agenta do roli menedżera? Jakie umiejętności okazały się niezbędne, by skutecznie zarządzać zespołem?
KH: Złota zasada bycia menedżerem: bądź człowiekiem, nie robotem. Wystarczy słuchać ludzkich potrzeb, inspirować i motywować zespół. Wydaje nam się, że to nic nadzwyczajnego, a jednak spotykałam się z brakiem zrozumienia w innych firmach. Dla mnie najważniejsza jest współpraca i otwarta komunikacja. Kiedy u drugiego człowieka pojawia się problem, nie potrafię przejść obojętnie. Staram się pomóc i wesprzeć dobrym słowem.
KD: Jakie były najważniejsze wyzwania, z którymi musiała się Pani zmierzyć na początku swojej kariery?
KH: Rozpoczęcie kariery w firmie ubezpieczeniowej wiązało się z wieloma wyzwaniami. Nie ma jednego, konkretnego wyzwania – wszystko się ze sobą łączy. Ubezpieczenia często mają złożoną terminologię i różne warunki, dlatego niezbędne jest dokładne zrozumienie produktów, aby móc skutecznie doradzać klientom. Branża ubezpieczeniowa jest ściśle regulowana, więc nowi pracownicy muszą szybko przyswoić sobie obowiązujące przepisy oraz procedury, by zapewnić zgodność z prawem. Kluczowa jest również umiejętność nawiązywania i utrzymywania pozytywnych relacji z klientami, co wymaga nie tylko kompetencji komunikacyjnych, ale także empatii i zrozumienia ich potrzeb. Każde z tych wyzwań na początku może być trudne, ale przede wszystkim stanowi okazję do nauki i rozwoju. Kluczowe jest pozytywne podejście i chęć do ciągłego doskonalenia swoich umiejętności.
KD: Jakie wyzwania stawia przed Panią rola menedżera zespołu sprzedaży? Jakie są Pani kluczowe strategie motywacyjne dla członków zespołu?
KH: Motywowanie i inspirowanie zespołu jest kluczowe w roli menedżera, podobnie jak utrzymanie wysokiej jakości obsługi moich klientów, gdzie zaufanie i relacje odgrywają niezwykle ważną rolę. Istotne jest również przeszkolenie zespołu w zakresie znajomości oferowanych wariantów ubezpieczenia, tak aby zapewnić klientom najlepsze rozwiązania.
Jeśli chodzi o motywację zespołu, ważne jest ustanowienie jasnych celów, aby każdy członek wiedział, do czego dąży. Jako firma posiadamy szeroki system nagród oraz inwestujemy w rozwój zawodowy poprzez szkolenia i warsztaty. Ważna jest także otwartość w komunikacji – regularnie udzielamy feedbacku oraz umożliwiam zespołowi wyrażanie swoich pomysłów i opinii.
KD: Jak ważna jest dla Pani budowa długotrwałych relacji z klientami? W jaki sposób stara się Pani zrozumieć ich potrzeby, by jak najlepiej dostosować ofertę ubezpieczeniową?
KH: Budowanie długotrwałych relacji z klientami w branży ubezpieczeniowej jest kluczowe dla sukcesu. Aby skutecznie zrozumieć ich potrzeby i dopasować najlepsze ubezpieczenia, przede wszystkim ich słucham. Skupiam się na ich obawach, wątpliwościach, doświadczeniach oraz oczekiwaniach.
Przeprowadzam szczegółową analizę potrzeb, ponieważ każdy klient jest inny – ma inne potrzeby, marzenia i plany. Moi klienci często są zaskoczeni tym podejściem, ponieważ wcześniej nie spotkali się z tak dokładną analizą. Na podstawie zebranych informacji przedstawiam rozwiązanie dopasowane do klienta – można by rzec „uszyte na miarę”. Praca wymaga czasu i zaangażowania, ale przynosi rezultaty w postaci lojalności i rekomendacji.
KD: Co sprawia, że klienci chętnie wracają do Pani po kolejne produkty lub usługi? Jakie są Pani sprawdzone techniki na budowanie zaufania?
KH: Utrzymuję regularny kontakt z moimi klientami, dzięki czemu wiedzą, że mogą liczyć na moje wsparcie na każdym etapie ich życia. Pomagam im w procesach związanych z wypłatą świadczenia, gdy wydarzy się coś niespodziewanego. Nie zostają sami w trudnej sytuacji życiowej.
A czy istnieją specjalne techniki na budowanie zaufania? Wystarczy uśmiech, szczera rozmowa i umiejętność słuchania drugiego człowieka. To tylko tyle – i aż tyle.
KD: W branży ubezpieczeniowej, jak ważne są ciągłe szkolenia i rozwój? Jakie kroki podejmuje Pani, aby rozwijać swoje umiejętności i wiedzę w tym obszarze?
KH: mojej pracy rozwój i szkolenia są niezwykle ważne. Firma Unum zapewnia mi szkolenia z najlepszymi trenerami zarówno w zakresie produktów, jak i komunikacji zespołowej. Osobiście korzystam również z zewnętrznych szkoleń oraz literatury biznesowej, co pozwala mi spojrzeć na wiele kwestii z nowej perspektywy.
W Unum mamy 65 członków elitarnego stowarzyszenia MDRT, które gromadzi najlepszych doradców ubezpieczeniowych na świecie. Otrzymałam możliwość dołączenia do klubu MDRT Junior w Unum, gdzie na bieżąco korzystam ze szkoleń i warsztatów podnoszących moje kwalifikacje, aby w krótkim czasie dołączyć do 1% najlepszych agentów.
KD: Praca w branży ubezpieczeniowej wymaga dużego zaangażowania. Jak udaje się Pani utrzymać równowagę między pracą, zarządzaniem firmą a rolą matki?
KH: To prawda, moja praca wymaga dużego zaangażowania. Mam jednak pełne wsparcie mojej rodziny (za co jestem bardzo wdzięczna). To prawdziwa emocjonalna podróż, pełna wyzwań i satysfakcji. Każdy dzień z moimi dziećmi to dla mnie lekcja i klucz do harmonii. Dzięki rodzinie mogę spotykać się z klientami i zapewniać im poczucie bezpieczeństwa.
KD: Jakie aspekty życia zawodowego sprawiają, że czuje się Pani spełniona i co daje Pani energię do codziennej pracy?
KH: Praca, która ma pozytywny wpływ na innych, oraz to, że przyczyniam się do większego dobra, jest niezwykle satysfakcjonujące. Pewność, że moje działania mają znaczenie, motywuje mnie do dalszej pracy. Możliwość wyrażania siebie w pracy jest dla mnie ważna, co sprawia, że mam więcej energii do działania, a współpraca z inspirującymi ludźmi daje mi satysfakcję i poczucie spełnienia. A co najważniejsze, równowaga między pracą a życiem prywatnym napełnia mnie pozytywną energią do dalszych działań.
Więcej informacji o działaniach Katarzyny znajdziesz na Facebooku.


