Jak rozmawiać z pracownikiem, który zawala terminy, ale boisz się go zwolnić?
Brzmi znajomo?
Każdy deadline przeciągnięty.
Zespół ma dość.
Ty siedzisz wieczorami, żeby po nim poprawiać.
A mimo to – nie mówisz nic.
Bo:
– „Nie chcę go urazić.”
– „Nie mam na jego miejsce nikogo.”
– „To dobry człowiek, tylko…”
– „Może się ogarnie…”
Tylko że nie chodzi o człowieka.
Chodzi o konsekwencje jego zachowań.
I jeśli Ty boisz się je nazwać – kto cierpi?
Ty. Twój zespół. Twoja firma. Twoje zdrowie psychiczne.
Problem: brak granic i komunikacja bez koloru
Nie mówisz → on nie wie.
Tłumaczysz się za niego → reszta traci motywację.
Zostawiasz temat → przerabiasz go w głowie przez tydzień.
To nie empatia.
To emocjonalna ucieczka.
Jak rozmawiać? Z głową i z kolorem komunikacyjnym
1. Czerwony – komunikat bez ściemniania
Czerwony styl to jasność, konkrety i fakty.
Nie mów:
„Zawalasz wszystko.”
Powiedz:
„Zadanie X miało być gotowe 10 lipca – było 17 lipca.
To trzeci taki przypadek w tym kwartale.”
Nie atakuj – pokazuj dane.
Nie moralizuj – nazywaj fakty.
2. Niebieski – pokaż wpływ i logikę
Niebieski styl ceni analitykę i przewidywalność.
„Gdy zadanie się opóźnia, Magda musi siedzieć po godzinach,
a klient zaczyna dzwonić do mnie.
To psuje relacje w zespole i ze zleceniodawcą.”
Nie mów: „To mnie stresuje.”
Pokaż: dla kogo, kiedy i jak to szkodzi.
3. Zielony – zbuduj dialog, nie napięcie
Zielony styl potrzebuje rozmowy, nie konfrontacji.
Zapytaj:
„Co się dzieje, że nie dajesz rady dowozić na czas?”
„Czy coś Ci przeszkadza, czy to kwestia organizacji?”
„Na czym możesz się realnie skupić, a co trzeba komuś oddać?”
Zamiast osądzać – otwieraj pytania.
Nie ratuj go – zaproś do wzięcia odpowiedzialności.
4. Żółty – działaj, ale bez chaosu
Żółty styl lubi swobodę, ale potrzebuje ram.
„Do końca miesiąca chcę, byś:
– oddawał zadania maksymalnie jeden dzień po terminie,
– raportował, jeśli coś się opóźnia,
– wrócił z listą zadań, których nie jesteś w stanie unieść.”
Nie chodzi o mikrozarządzanie.
To wspólne ustalenie reguł gry –
takich, które dają pole działania, ale bez luzu bez granic.
A jeśli dalej milczysz?
Tracisz szacunek zespołu.
On nie czuje żadnej odpowiedzialności.
A Ty?
Zostajesz z frustracją, którą tylko Ty nosisz.
Na koniec
To, że boisz się kogoś zwolnić, nie znaczy, że masz milczeć.
Czasem najwięcej dobra robisz nie przez wyrozumiałość,
tylko przez uczciwą rozmowę.
Chcesz to zrobić dobrze?
W Kodzie Porozumienia uczymy:
– jak dawać feedback, który nie rani, ale nie zostawia złudzeń,
– jak rozmawiać z zespołem, który potrzebuje lidera, a nie opiekuna,
– jak stawiać granice z klasą – zanim zaczniesz się wypalać.
Bo empatia nie wyklucza wymagań.
I porozumienie nie znaczy, że wszyscy się lubią.
Znaczy, że wszyscy wiedzą, o co chodzi.
Zacznij mówić. Po ludzku. Ale jasno.
Autorka: Małgorzata Serafin – pomaga ludziom dogadać się w życiu, biznesie i pracy. Jest twórczynią „Kodu Porozumienia” — projektu, który uczy, jak rozmawiać skutecznie, bez zbędnych nerwów i nieporozumień. Jako lektorka niemieckiego, tłumaczka i koordynatorka międzynarodowych zespołów doskonale rozumie, jak kluczowa jest efektywna komunikacja — zarówno w obcym języku, jak i w codziennych relacjach zawodowych.


