Nie mówisz komplementów? Możesz nie zauważyć, kiedy Twój związek zacznie się rozpadać
Brak ciepłych słów w związku działa jak cicha trucizna. Powoli, niemal niezauważalnie, ale skutecznie. Choć nie widać tego gołym okiem, może złamać nawet najpiękniejszą więź między dwojgiem ludzi.
Podczas przygotowań do mojego warsztatu rozwojowego z cyklu „Ekskluzywna Akademia Kobiecości Natalii Jefimowej” w Warszawie, zatrzymałam się nad pytaniem: dlaczego tak wielu ludzi, nawet kochając się, nie potrafi mówić sobie nawzajem dobrych słów?
Przypomniałam sobie rozmowę z jednym z moich klientów, która poruszyła mnie do głębi. Opowiedział historię swojej żony, która odeszła, spakowała walizki i zabrała dzieci. Zostawiła po sobie jedno zdanie:
„Jestem dla Ciebie przezroczysta. Nigdy nie mówisz mi ani jednego dobrego słowa. Czuję się niekochana.”
Nie było zdrad, dramatycznych kłótni – tylko codzienne milczenie. Brak słów, brak widzenia, brak uznania.
Słyszę takie historie często, zarówno od kobiet, jak i mężczyzn, którzy trafiają do mnie na sesje indywidualne. I wiem jedno: niewyrażone uczucia niszczą szybciej niż jakikolwiek kryzys.
Dlaczego boimy się mówić dobre rzeczy?
Zanim zaczniemy budować coś nowego w relacji, warto najpierw przyjrzeć się temu, co nas powstrzymuje. Oto najczęstsze powody, dla których trudno jest mówić komplementy i słowa uznania:
- Wzorce z dzieciństwa
Jeśli pochwały były w domu rzadkością, a emocje okazywano oszczędnie, podświadomie możemy uważać, że dobre słowa są niepotrzebne albo niewłaściwe. - Lęk przed odrzuceniem
Boimy się, że zostaniemy źle zrozumiani, uznani za sztucznych lub przesadnych. - Perfekcjonizm
Nie chwalimy, bo „to jeszcze nie czas”, „jeszcze nie zasłużył”. Czekamy na idealny moment, który często nigdy nie nadchodzi. - Zazdrość i porównywanie się
W relacji, gdzie pojawia się rywalizacja, trudno wypowiadać słowa uznania, zwłaszcza gdy sami czujemy się niewystarczająco dobrzy. - Brak umiejętności emocjonalnego wyrażania się
Czasem po prostu nie wiemy, jak mówić o uczuciach. Nikt nas tego nie nauczył, nie mamy wzorca ani odpowiedniego języka.
Co możesz zrobić już dziś?
Zacznij od świadomości:
Zapisz swoje myśli i uczucia, które pojawiają się, gdy chcesz wypowiedzieć komplement. Czy odczuwasz wstyd? Opór? Nazwij to – to pierwszy krok do zmiany.
Mów prosto, szczerze, codziennie:
Nie musisz tworzyć poetyckich wyznań. Wystarczy kilka prostych słów:
- „Dobrze wyglądasz.”
- „Dziękuję, że to zrobiłeś.”
- „To było dla mnie ważne.”
Ćwicz wdzięczność:
Codziennie zauważ coś dobrego u bliskiej osoby. Zapisz to, a potem powiedz głośno.
Nie zgaduj reakcji:
To, co Tobie wydaje się banalne, dla drugiej osoby może być jak plaster na serce. Nie cenzuruj swoich uczuć z wyprzedzeniem.
Komplement to dar z serca
Nie chodzi o pochlebstwo czy manipulację. Komplement to dar, który dajesz – z miłości, obecności i szacunku. Przełamuj schematy: to, że w Twoim domu nie mówiono dobrych słów, nie oznacza, że Ty nie możesz zacząć nowego języka – języka miłości.
Słowa mogą uleczyć, a ich brak – zabić. Widziałam wiele związków, które rozpadły się nie dlatego, że czegoś brakowało, ale dlatego, że to, co było – nie zostało nazwane. Miłość, czułość i uznanie muszą być widoczne, inaczej gasną.
Komplement to nie pochlebstwo. To forma widzenia, uznania i czułości. To komunikat:
„Jesteś ważna/y. Widzę Cię.”
Jeśli choć raz w życiu usłyszałaś te słowa i poczułaś ich moc, wiesz, jak bardzo mogą zmieniać życie. A jeśli w Twoim związku ich brakuje – być może czas, byś Ty zaczęła mówić je pierwsza.
Chcesz zacząć, ale nie wiesz jak?
Przygotowałam dla Ciebie bezpłatny webinar „Jak mówić komplementy mężczyźnie?”, gdzie pokazuję konkretne przykłady, język i schematy, które działają – z serca i z klasą.
Autorka: Natalia Jefimowa – Mentorka kobiet, twórczyni Ekskluzywnej Akademii Kobiecości – dzięki której ponad 7 500 kobiet stworzyło szczęśliwe relacje i wyszło za mąż za najlepszych dla siebie partnerów.
Więcej informacji o działaniach Natalii znajdziesz na www.nataliajefimowa.pl oraz w mediach społecznościowych:


