„Nigdy nie jest za późno, by zacząć od nowa” – Wywiad z Anną Leś o odwadze, autentyczności i budowaniu marki osobistej
Rozwój osobisty i zawodowy często wymaga odwagi do zmiany, szczególnie w dojrzałym wieku, gdy wydaje się, że „już za późno” na realizację marzeń. Jednak coraz więcej kobiet decyduje się na krok w nieznane, poszukując nowej ścieżki i spełnienia. Jedną z nich jest Anna Leś, twórczyni marki „Zdrowania”, która wspiera kobiety w procesie budowania autentycznej marki osobistej i odnajdywania swojego „why”. Jej historia inspiruje do działania, a misja, którą realizuje, pokazuje, że wiek nie jest przeszkodą, a doświadczenie atutem.
W wywiadzie dla Portalu iKobiece.pl Anna opowiada o swojej drodze do stworzenia „Zdrowanii”, o wyzwaniach, które pokonała, oraz o tym, jak wspiera inne kobiety w odnalezieniu odwagi, autentyczności i pewności siebie.
Karolina Dąbrowska: Opowiedz nam proszę o swojej drodze do założenia marki „Zdrowania”? Skąd pomysł na tę inicjatywę, co Cię zainspirowało? Czy są osoby lub momenty, które szczególnie wpłynęły na Twoją drogę?
Anna Leś: Moja marka „Zdrowania” zrodziła się w tym roku, choć samo konto istnieje już od zeszłego roku. Na początku założyłam je z myślą o motywacji do zdrowego i aktywnego stylu życia, ale bez konkretnego pomysłu i jasnego kierunku. Miałam jednak silną potrzebę zmiany i rozwoju. Dałam sobie czas na odkrywanie nowych umiejętności i poszukiwanie drogi dla siebie.
Punktem zwrotnym był udział w programie mentoringowym, który pozwolił mi głęboko zanurzyć się w siebie, poszukać odpowiedzi na pytania, czego naprawdę chcę i co mnie motywuje. Zmiana nastawienia i mindsetu sprawiła, że zrozumiałam: skoro ja, mając 40+, mogę dokonać zawodowej zmiany, to czemu inne kobiety miałyby tego nie zrobić?
To właśnie wtedy zrodziła się we mnie misja niesienia wsparcia kobietom, które czują, że utknęły, ale pragną rozwoju i inspiracji. Chcę im pokazać, że można połączyć pasję z prowadzeniem Instagrama po swojemu, rozwijać swoją markę osobistą i znaleźć w tym spełnienie.
KD: Wiele kobiet zaczynając swoją przygodę z budowaniem marki osobistej, mierzy się z niepewnością. Jakie cechy lub umiejętności uważasz za kluczowe dla kobiet, które pragną rozwijać swoje projekty i marki? Co według Ciebie najczęściej blokuje kobiety przed osiągnięciem sukcesu?
AL: Kluczowe cechy i umiejętności dla kobiet, które pragną rozwijać swoje projekty i marki, to przede wszystkim odwaga i autentyczność. Odwaga, aby zacząć, wyjść poza swoją strefę komfortu, próbować nowych rzeczy, podejmować ryzyko i nie bać się popełniać błędów. Autentyczność natomiast sprawia, że pokazując swoją prawdziwą twarz i wartość stajemy się, jako marka, wiarygodne i ludzie chętniej z nami współpracują. Ważną cechą jest również wytrwałość. W biznesie i budowaniu marki potrzeba czasu, by zobaczyć efekty. Tu kluczowe jest konsekwentne działanie i niepoddawanie się, nawet gdy efekty nie są od razu widoczne.
Jeśli chodzi o umiejętności, szczególnie w obszarze mediów społecznościowych, ważna jest umiejętność szybkiego uczenia się, elastyczność i otwartość na nowe technologie, a także umiejętność budowania relacji – zarówno z klientami, jak i współpracownikami.
Najczęściej kobiety blokują lęki i negatywne przekonania. Często obawiają się, że nie są wystarczająco dobre, że nie zasługują na sukces, że ich działania spotkają się z krytyką. Panuje przekonanie, że sukces zarezerwowany jest dla wybranych, a media społecznościowe mogą dodatkowo wzmagać ten strach, gdy porównujemy się z innymi. Wiele kobiet obawia się też odrzucenia czy braku wsparcia ze strony najbliższego otoczenia. Dlatego praca nad zmianą mindsetu – zbudowanie pewności siebie, wyzbycie się strachu przed oceną – to fundament, który pozwala odblokować pełen potencjał.
KD: Jednym z Twoich przesłań jest, że wiek nie stanowi przeszkody w rozwoju osobistym i budowaniu marki. Co mogłabyś powiedzieć kobietom, które czują, że jest „za późno”, by coś zmienić w swoim życiu zawodowym?
AL: Wiem, że to nie są ich słowa. To zasłyszany, przekazywany od pokoleń slogan definiujący kobietę na podstawie wieku, dający jednocześnie społeczeństwu prawo do decydowania za nas. nigdy nie jest na nic za późno, dopóki same nie przepracujemy w sobie, że to nasze życie a nie życie innych.
Każda z nas ma prawo podejmować decyzje w oparciu o swoje potrzeby, pasje i marzenia, a nie według zewnętrznych standardów.
Wiek to atut, a nie przeszkoda. Z wiekiem przychodzi doświadczenie, pewność siebie i umiejętność dostrzegania tego, co jest naprawdę ważne. Kobiety, które czują, że jest za późno, często mają w sobie ogromny potencjał, ale blokują go przez wewnętrzne przekonania narzucone przez otoczenie. Zmiana nastawienia, przełamanie tych barier, pozwala spojrzeć na siebie z innej perspektywy — zobaczyć, jak wiele możemy zyskać, zaczynając od nowa.
Z własnego doświadczenia wiem, że życie zawodowe można zmienić na każdym etapie. Sama podjęłam ryzyko i zaczęłam budować swoją markę osobistą, mimo że wielu mogłoby pomyśleć, że to „nie ten czas”. A jednak — to był idealny czas. Wszystko zależy od tego, czy odważymy się postawić na siebie.
KD: W treściach na Twoich profilach w mediach społecznościowych zwróciłam uwagę, że wspominasz o odnalezieniu swojego „why” – jaką rolę pełni ta koncepcja w procesie budowania autentycznej marki osobistej i jak można odkryć swoje prawdziwe „dlaczego”?
AL: Odnalezienie swojego „dlaczego” w procesie budowania autentycznej marki osobistej jest kluczowe, jeśli zależy nam na długoterminowym procesie, a nie chwilowym działaniu. Jeśli nie odnajdziemy w sobie odpowiedzi dlaczego chcemy budować swoją markę, to możemy zachłysnąć się chwilową euforią, i szybko zrezygnować z braku efektów.
Nasze „dlaczego” to coś więcej niż tylko motywacja – to głęboko zakorzeniona misja, która nadaje sens naszym działaniom. Jest to siła napędowa, która pozwala przetrwać trudniejsze momenty, kiedy pojawiają się przeszkody, a sukces nie przychodzi od razu. Odkrycie swojego „why” pomaga w autentycznym przekazie, który rezonuje z odbiorcami, ponieważ pochodzi z prawdziwego miejsca.
Aby odkryć swoje prawdziwe „dlaczego”, warto zastanowić się nad swoimi wartościami, tym, co nas naprawdę inspiruje, oraz tym, jaką zmianę chcemy wprowadzić w świecie lub w życiu innych ludzi. Kiedy zrozumiemy, co nas napędza, łatwiej nam będzie budować autentyczną markę, która wyróżnia się na tle innych.
KD: Oferujesz bezpłatne konsultacje i wspierasz kobiety w procesie zmian. Jakie pytania najczęściej słyszysz od swoich podopiecznych na początku konsultacji i co ich najbardziej niepokoi?
AL: Na początku konsultacji często słyszę pytania o to, jak w ogóle zacząć – wiele kobiet nie wie, jakie pierwsze kroki podjąć, by zbudować swoją markę osobistą. Zdarza się też, że pytają: „Czy nie jest za późno?” albo „Czy mam wystarczające kompetencje, żeby wyróżnić się na tle innych?” To naturalne, że na początku towarzyszy im niepewność, szczególnie w obliczu szybkiego tempa zmian na platformach społecznościowych.
Największym ich niepokojem jest zazwyczaj strach przed oceną i krytyką – wiele kobiet obawia się, jak zostaną odebrane przez swoje otoczenie lub obce osoby w internecie. Martwią się, że nie mają wystarczającej wiedzy technicznej, albo że ich pomysł nie będzie wystarczająco interesujący.
Moim zadaniem w takich sytuacjach jest przede wszystkim zbudowanie zaufania i pokazanie im, że każda z tych obaw jest naturalna i zrozumiała. Z mojego doświadczenia wiem, że najważniejsze jest zmienić nastawienie i krok po kroku budować pewność siebie. To właśnie te obawy często blokują rozwój, ale to nad nimi pracujemy na początku naszej współpracy.
KD: Podczas jednej z naszych rozmów, wspomniałaś także, że oferujesz mentoring. Jak wygląda Twój proces mentoringowy? Na czym się skupiasz i co Twoim zdaniem przynosi największą wartość dla kobiet, które chcą rozwijać się w kierunku budowania marki osobistej?
AL: Mój proces mentoringowy jest w pełni dostosowany do potrzeb i wyzwań każdej kobiety, z którą współpracuję, jednak kluczowe elementy zawsze opierają się na kilku filarach.
Na początku skupiam się na odkryciu „dlaczego” — czyli prawdziwej motywacji i celów moich podopiecznych. Pomagam im przepracować blokady, często wynikające z braku pewności siebie czy strachu przed oceną, które hamują ich rozwój.
Następnie przechodzimy do konkretów związanych z budowaniem marki osobistej. Uczymy się podstawowych narzędzi, jak wykorzystać Instagram do zbudowania autentycznego wizerunku i przyciągnięcia odpowiednich odbiorców. Krok po kroku przeprowadzam przez proces tworzenia strategii contentowej, rozwijania zaangażowania i budowania relacji z obserwatorami.
Dla mnie największą wartością, jaką mogę wnieść, jest wsparcie w zmianie nastawienia — to kluczowy element. Zanim zaczniemy działać, musimy uwierzyć, że jesteśmy wystarczająco dobre, aby osiągnąć sukces. Widzę, jak przełamanie tych mentalnych blokad otwiera drogę do trwałego sukcesu, i to właśnie ten moment jest dla moich podopiecznych przełomowy.
Celem mojego mentoringu jest, aby każda kobieta, niezależnie od wieku i doświadczenia, zbudowała markę odzwierciedlającą jej pasje i wartości, która nie tylko rozwija się w social mediach, ale także pozwala osiągnąć wolność i satysfakcję zawodową.
KD: W dzisiejszych czasach, kiedy presja na sukces w social mediach jest ogromna, co według Ciebie oznacza prawdziwy sukces? Czy istnieje dla Ciebie jakaś definicja, która nie opiera się wyłącznie na liczbach, obserwatorach czy lajkach?
AL: Dla mnie prawdziwy sukces w social mediach to coś znacznie więcej niż liczby, obserwatorzy czy lajki. Oczywiście, te elementy mogą mieć znaczenie, ale sukces nie powinien opierać się tylko na nich. Prawdziwy sukces to autentyczne połączenie z odbiorcami i zbudowanie społeczności, która naprawdę jest zaangażowana, czerpie wartość z moich treści i którą inspiruję do działania. To także świadomość, że to, co robię, odzwierciedla moje wartości i cel, z którym tworzę swoją markę.
Sukces to również długoterminowa satysfakcja z tego, co robię – to, że moge budować coś na swoich warunkach, z poczuciem sensu i zaufania do siebie. Nie chodzi o ilość, ale o jakość – autentyczne relacje, głębokie interakcje i pozytywny wpływ na innych. To dla mnie fundament sukcesu.
KD: Jakie masz plany na przyszłość związane z marką „Zdrowania” i swoją działalnością? Czy planujesz rozwijać ją w nowych kierunkach, które mogłyby jeszcze bardziej wspierać kobiety w rozwoju osobistym i zawodowym?
AL: Moje plany na przyszłość związane z marką „Zdrowania” koncentrują się na dalszym wspieraniu kobiet w rozwoju osobistym i zawodowym, ale również na rozszerzeniu działalności w kierunku bardziej kompleksowego podejścia do transformacji. Chcę, aby moja marka nie tylko inspirowała, ale także oferowała praktyczne narzędzia do wprowadzenia realnych zmian w życiu.
Planuję wprowadzić więcej warsztatów na żywo, które umożliwią uczestniczkom bliższe poznawanie siebie i swoich marek, a także wymianę doświadczeń, co stanie się wzajemną inspiracją. Warsztaty będą poruszały zarówno kwestie mindsetu, jak i budowania marki na Instagramie, łącząc rozwój osobisty z praktycznymi wskazówkami na temat prowadzenia social mediów.
Mam również zamiar stworzyć społeczność wsparcia, gdzie kobiety będą mogły wymieniać się doświadczeniami, wspierać się nawzajem i rozwijać razem, co pozwoli im budować relacje oparte na zaufaniu i współpracy. Wierzę, że to połączenie rozwoju osobistego i zawodowego pomoże im lepiej radzić sobie z wyzwaniami i skuteczniej dążyć do realizacji swoich celów.
KD: Gdybyś mogła przekazać jedno przesłanie wszystkim kobietom, które marzą o rozwoju i budowaniu swojej marki, co by to było?
AL: Uwierz w siebie, a będziesz nie do zatrzymania.
Więcej o działaniach Anny znajdziesz na Instagramie.


