Odkryj swój naturalny potencjał

Chciałabym, by kobiety, które czytają te słowa przestały dążyć do „lepszej wersji siebie”, jak przekonuje nas dziś wielu mówców motywacyjnych, przez których odnosimy wrażenie, jakby było wiele wersji nas – mówi Krzysztofa Urbanek, Certyfikowana Trenerka Instytutu Gallupa®, Certyfikowana Facylitatorka oraz Certyfikowana Trenerka Genius Formula®. Przedsiębiorczyni z ponad dwudziestoletnim doświadczeniem we współpracy B2C i B2B. Z pasją i zaangażowaniem pomaga innym w rozwoju osobistym i zawodowym.

REDAKCJA: Jakie pytanie powinna zadać sobie każda kobieta, zanim podejmie ważną decyzję zawodową?

KU: Gdybym mogła zadać dwa pytania to byłoby to: Czy na myśl o tym kierunku czuję ekscytację, czy mam jedynie poczucie, że to się opłaca? Czy ta decyzja pozwoli mi wykorzystać moje naturalne talenty i działać w zgodzie z sobą – czy będę musiała codziennie ze sobą walczyć i nadrabiać swoje słabe strony? Bo jeśli musisz stać się kimś innym, żeby odnieść sukces – to nie jest to Twoja droga.
Na pewno nie taka, w której znajdziesz spełnienie.

REDAKCJA: W jednej z rozmów wspomniałaś, że często spotykasz osoby, które sabotują własny potencjał. Co to znaczy?
KU: Tak, widzę to bardzo często. Pracuję z ludźmi, którzy chcą lepiej poznać swój potencjał i rozwijać go w zgodzie z sobą. Kiedy osoba po raz pierwszy widzi swoje wyniki Testu Gallupa, często słyszę: Empatia? Bliskość? I to ma mi pomóc w biznesie? Wolałabym coś bardziej konkretnego. To moment, który zawsze mnie zatrzymuje i trochę zasmuca. Ta chwila, gdy widzę jak druga osoba patrzy na to, co jest w niej naturalne, silne, prawdziwe… i  myśli, że to słabe, gorsze i niewystarczające do tego, by mogła osiągać sukcesy. Zamiast dostrzegać i doceniać swoje atuty, skupia się na tym, czego jej brakuje, porównuje się do innych. Nie chodzi o to, by skupiać się na tym, czego nie masz, ale aby grać najlepiej jak potrafisz najmocniejszymi kartami w swojej talii.

REDAKCJA: Co to znaczy „grać swoimi talentami”?

KU: Dla mnie „grać swoimi talentami” to  przestać dostosowywać się do cudzych definicji sukcesu, nieustannie i z obsesyjną ciekawością odkrywać i wykorzystywać swój potencjał, ufać sobie i dążyć do swoich życiowych i zawodowych celów bez zatracania siebie.
Inaczej od tzw. „sukcesu” przyjdzie nam zapłacić bardzo wysoki podatek.

REDAKCJA: Dlaczego wiele kobiet dziś tego nie robi?

KU: Myślę, że wiele z nas wciąż funkcjonuje w mentalnym przywiązaniu do wpajanej nam w dzieciństwie postawy „grzecznej dziewczynki”, która częściej zastanawia się nad tym, co powinna, niż nad tym, czego tak naprawdę chce – i nie ma odwagi, by za tym pójść. W innych przypadkach to  po prostu brak świadomości własnego potencjału.  A przecież  Możemy kontrolować i zarządzać tylko tym, czego jesteśmy świadomi. To, czego nie jesteśmy, kontroluje nas.

REDAKCJA: Czy znasz historie kobiet, które na początku nie doceniały swoich naturalnych talentów,  a potem zmieniło się ich podejście?

KU: Tak i to jedne z piękniejszych chwil w mojej pracy, jakie mam przyjemność obserwować,
momenty „aha”, jakie zmieniają u drugiej osoby wiele. Refleksje i odkrycia, że to właśnie dzięki  talentom jak np. wspomniana  Bliskość i Empatia  ta osoba zbudowała lojalny  zespół oparty na zrozumieniu i szczerości. To dzięki tym talentom tworzy atmosferę zaufania, która w biznesie jest bezcenna. Cieszy mnie moment, gdy widzę  zmianę w myśleniu – kiedy zamiast dopasowywać  się do oczekiwań innych, kobiety zaczynają ufać temu, co w nich jest silne. To właśnie wtedy naprawdę rozkwitają.

REDAKCJA: Z jakimi wyzwaniami spotykają się kobiety w pracy lub w życiu osobistym, które mogą wynikać z posiadania określonych talentów Gallupa?

KU: Najczęściej dzieje się, to kiedy talenty zaczynają działać w swojej ciemnej stronie — momentach, gdy wymykają się nam spod kontroli. Talenty mogą być naszą  wspierającą siłą, ale jeśli nie zarządzamy nimi świadomie, mogą prowadzić do przeciążenia, frustracji i innych konsekwencji.  Weźmy dla przykładu jeden z talentów Gallupa – Odpowiedzialność. To talent, który sprawia, że można na Ciebie liczyć –  dowozisz, dotrzymujesz słowa, jesteś solidna, terminowa. Ale znam kobiety, które przez tę samą Odpowiedzialność występującą u nich w ciemnej stronie nie potrafią powiedzieć „nie”, biorą na siebie zbyt wiele i często są przez to permanentnie przeciążone. Pamiętam klientkę, która przyszła na sesję z wysoką gorączką mówiąc, że mimo gorszego stanu zdrowia nie chciała odwoływać spotkania w ostatniej chwili, żeby nie psuć moich planów. Potem dodała: Jeszcze tylko podjadę załatwić kilka spraw w pracy i będę mogła chorować. Wielokrotnie spotykam też osoby, które nie dają sobie prawa do rezygnacji — kończyły studia, jakie od początku były totalnie nietrafionym kierunkiem i który zupełnie ich nie cieszył. Słyszałam wtedy:  Podjęłam się, zobowiązałam. Nie mogę tak po prostu zrezygnować. To byłoby nieodpowiedzialne. To silne poczucie obowiązku w ciemnej stronie talentu w niektórych przypadkach nie dopuszcza możliwości usłyszenia siebie i powiedzenia „nie” czemuś, mimo że nam nie służy. To przykłady, które pokazują jak nasze naturalne talenty w ciemnej stronie mogą nam szkodzić, zamiast wspierać. Możemy nieświadomie być ich zakładnikami.

REDAKCJA: Co zrobić, jeśli czuję, że moje naturalne talenty szkodzą mi, zamiast wspierać?

KU: To pytanie słyszę często. Zawsze wtedy mówię, że to nie Twoje Talenty Cię blokują tylko sposób, w jaki ich używasz. Każdy talent ma dwa oblicza. Może Cię wzmacniać, ale jeśli działa na autopilocie, bez Twojej kontroli  i odpowiedniego zarządzania nim, może zacząć działać przeciwko Tobie. Wspomniana Odpowiedzialność sprawia, że inni wiedzą, że zawsze mogą na Ciebie liczyć – ale jeśli bierzesz na siebie za dużo i nie umiesz odpuścić, to już nie jest siła, tylko ciężar. Kiedy zaczynasz rozumieć, jak to u Ciebie działa wszystko się zmienia. REDAKCJA: Jaką jedną rzecz chciałaby Pani, aby każda kobieta zapamiętała z naszej rozmowy?

KU: Chciałabym, by kobiety, które czytają te słowa przestały dążyć do „lepszej wersji siebie”, jak przekonuje nas dziś wielu mówców motywacyjnych, przez których odnosimy wrażenie, jakby było wiele wersji nas. Nie ma kilku wersji Ciebie – jest jedna, prawdziwa, wystarczająca. Odkryj swój naturalny potencjał i pójdź za tym głosem. 

Źródło: Materiały prasowe.

iKobiece.pl
Author: iKobiece.pl