Podświadomość jako klucz do transformacji: Wywiad z Kingą Witczak o holistycznej pracy nad sobą
Coraz więcej osób zaczyna dostrzegać, jak ogromny wpływ na nasze życie mają mechanizmy działające na poziomie podświadomości. Aby lepiej zrozumieć ten fenomen i zgłębić temat pracy z umysłem, rozmawiamy z Kingą Witczak, terapeutką holistyczną, specjalistką w pracy z podświadomością. Kinga dzieli się swoimi doświadczeniami, przemyśleniami oraz metodami, które pomagają jej klientom w odkrywaniu wewnętrznej siły, wyzwalaniu się od blokad oraz osiąganiu harmonii w życiu. Zdradza, jak kluczowe momenty w jej własnym życiu skierowały ją ku pracy z podświadomością, oraz jak każdy z nas może rozpocząć swoją podróż w głąb siebie.
Karolina Dąbrowska: Skąd Twoje zainteresowanie podświadomością? Czy był jakiś konkretny moment w Twoim życiu, który Cię do tego skierował?
Kinga Witczak: Zainteresowanie podświadomością towarzyszyło mi od zawsze. Pamiętam, jak w wieku nastoletnim dostałam książkę „Potęga podświadomości”. Przejrzałam ją, ale nie do końca rozumiałam jej treść. Dopiero po latach, gdy dorosłe życie wystawiło mnie na próbę i przyszły trudniejsze momenty, zaczęłam szukać odpowiedzi. Trafiłam wtedy na terapię związaną z pracą z podświadomością – i to był przełom. Od tamtej pory zaczęła się moja prawdziwa podróż w głąb siebie.
KD: Jak definiujesz swoją misję w pracy z ludźmi? Jakie wartości są dla Ciebie najważniejsze?
KW: Pomagam tym, którzy czują, że utknęli, którzy chcą lepiej zrozumieć siebie i uwolnić się od ograniczeń przeszłości. Wierzę, że każdy ma w sobie moc do zmiany – czasem wystarczy tylko odpowiednie wsparcie, by ją odkryć. Najważniejsze wartości, które mi przyświecają, to akceptacja siebie, stały rozwój i wewnętrzny spokój. W życiu nie chodzi o kontrolowanie wszystkiego, ale o świadomość, że to my decydujemy, jak reagujemy na to, co się dzieje.
KD: Czym dla Ciebie jest podejście holistyczne?
KW: Dla mnie to spojrzenie na człowieka jako całość. Nie da się pracować tylko na jednym poziomie, np. zmieniać nawyków, bez uwzględnienia przekonań, emocji czy stanu ciała. Wszystko jest ze sobą połączone: to, co myślimy, wpływa na to, jak się czujemy, a to, jak się czujemy, kształtuje nasze decyzje i zachowania. Holistyczna praca nad sobą to nie szybka zmiana, ale proces, który prowadzi do trwałej transformacji.
KD: Czy każdy może pracować ze swoją podświadomością, czy są osoby, którym to przychodzi trudniej?
KW: Każdy może pracować ze swoją podświadomością, ale kluczowe są gotowość i otwartość. Osoby, które podchodzą do tego z dużym sceptycyzmem lub lękiem, mogą mieć trudności z dostrzeżeniem efektów, ponieważ podświadomość działa na poziomie skojarzeń, emocji i wyobraźni. Jednak im bardziej ktoś pozwoli sobie na zaufanie do procesu, tym łatwiej będzie mu dotrzeć do głębszych warstw siebie i pracować nad zmianą przekonań.
Warto jednak pamiętać, że istnieją przeciwwskazania do hipnozy, które mogą utrudniać lub wręcz uniemożliwiać ten proces. Do takich przypadków należą m.in. poważne zaburzenia psychiczne, takie jak schizofrenia, epilepsja czy silne stany lękowe, które wymagają wsparcia lekarza psychiatry. Hipnoza nie jest też zalecana osobom, które nie chcą w niej uczestniczyć lub obawiają się utraty kontroli. Skuteczność tego narzędzia opiera się na współpracy i świadomej decyzji o wejściu w proces.
KD: Masz szeroką wiedzę i korzystasz z różnych metod. Jakie techniki pracy z podświadomością uważasz za najbardziej skuteczne?
KW: Dziękuję za to pytanie! Przez lata zgłębiałam różne metody pracy z podświadomością, bo wierzę, że nie ma jednego „złotego narzędzia” – wszystko zależy od osoby i jej gotowości na zmianę. Na moich klientkach, które często są zapracowanymi kobietami pełniącymi wiele ról jednocześnie, najlepiej sprawdza się połączenie kilku technik w jedno spójne podejście.
Sama przeszłam przez ten proces i sprawdziłam na sobie różne metody – od hipnoterapii, przez pracę z wewnętrznym dzieckiem, techniki wyobrażeniowe, aż po coaching. Największe efekty daje ich połączenie, bo nie tylko docieramy do źródła ograniczających przekonań, ale też realnie zmieniamy sposób, w jaki siebie postrzegamy. Dzięki temu można uwolnić się od blokad, zbudować pewność siebie i poczuć prawdziwą, wewnętrzną wolność.
KD: Jakie najczęstsze blokady lub ograniczenia zauważasz u ludzi, z którymi pracujesz?
KW: Najczęściej jest to brak wiary w siebie i niskie poczucie własnej wartości. Wiele osób nawet nie wie, co naprawdę czuje – są odcięci od swoich emocji i nie rozumieją siebie. Dlatego pierwszym krokiem w pracy jest nazwanie emocji, poczucie ich w ciele, a potem odkrycie, jakie potrzeby za nimi stoją. Dopiero wtedy możemy przejść do zmiany przekonań i wzmacniania pewności siebie. To proces, który wymaga czasu, ale daje niesamowite rezultaty.
KD: Jakie największe zmiany widzisz u klientów, którzy korzystają z holistycznego podejścia?
KW: Najbardziej widoczna zmiana to wzrost świadomości siebie – ludzie zaczynają rozumieć swoje potrzeby, stają się bardziej asertywni i pewni siebie. Często pojawia się też większy spokój i wewnętrzna harmonia. Jeden z moich klientów, który był w emocjonalnym dołku, nauczył się panować nad swoimi emocjami, odzyskał energię do działania i… założył dobrze prosperującą firmę.
Inna klientka miała problem ze zdaniem prawa jazdy – mimo wielokrotnych prób, stres blokował ją na egzaminie. Po kilku miesiącach pracy nad podświadomością i zmianą przekonań, kolejny egzamin zakończył się pozytywnie – teraz jest szczęśliwą posiadaczką prawa jazdy. To pokazuje, jak wielką rolę odgrywa nasz umysł w codziennych wyzwaniach.
KD: Czy widzisz jakieś błędne przekonania dotyczące holistycznego podejścia, które chciałabyś obalić?
KW: Jednym z najczęstszych mitów dotyczących holistycznego podejścia jest przekonanie, że to coś oderwanego od rzeczywistości – „magia” lub zamiennik dla medycyny konwencjonalnej. W rzeczywistości holistyczne podejście polega na łączeniu różnych metod, aby zadbać o zdrowie fizyczne, emocjonalne i mentalne w sposób spójny i dopasowany do danej osoby. Nie chodzi o skrajności, lecz o świadome wsłuchiwanie się w swoje potrzeby i szukanie narzędzi, które mogą realnie pomóc.
Podobny mit dotyczy hipnoterapii – wiele osób myśli, że to coś tajemniczego, niemal magicznego. W rzeczywistości jest to metoda pomagająca pracować z podświadomością, przełamywać ograniczające przekonania i budować pewność siebie. To proces, w którym umysł nie traci kontroli, ale wręcz zyskuje większą jasność i spokój. Holistyczne podejście nie oznacza rezygnacji z racjonalnego myślenia, lecz otwarcie się na skuteczne sposoby pracy ze sobą.
KD: Jakie są pierwsze kroki dla kogoś, kto chce zacząć świadomie pracować ze swoją podświadomością?
KW: Najlepiej zacząć od zdobycia wiedzy – czym jest podświadomość, jak działa i na co wpływa. Tutaj zaproszę do artykułu Świadomość kontra podświadomość: Wpływ tych dwóch sił na Twoje życie gdzie można poszerzyć wiedzę o ten właśnie aspekt. Dobrym krokiem jest też znalezienie odpowiedniego terapeuty lub hipnoterapeuty, który pomoże wejść w ten proces. Warto też zacząć obserwować swoje myśli i emocje – zauważać, jakie schematy się powtarzają i skąd mogą pochodzić.
KD: Na zakończenie – czy są jakieś techniki, które szczególnie polecasz do samodzielnej pracy nad równowagą wewnętrzną?
KW: Tak, jest ich kilka! Przede wszystkim medytacja i świadoma obserwacja oddechu – to pomaga uspokoić umysł i lepiej poczuć siebie. Bardzo polecam też pisanie dziennika, zwłaszcza dziennika wdzięczności – to niesamowicie zmienia perspektywę i pomaga budować pozytywne nastawienie. Warto też regularnie zapisywać swoje emocje i refleksje, aby lepiej rozumieć, co się w nas dzieje. Każdy krok w stronę większej samoświadomości ma ogromne znaczenie.
Wywiadu udzieliła: Kinga Witczak – Terapeutka holistyczna, trenerka rozwoju osobistego, Hipnoterapeutka w trakcie certyfikacji. Specjalizuje się w pracy z podświadomością, pomagając kobietom i mężczyzną odkrywać ich wewnętrzną siłę i żyć w zgodzie ze sobą.
Więcej informacji o działaniach Kingi znajdziesz na www.kingawitczak.pl oraz na Instagramie.
Posłuchaj rozluźniającej medytacji autorstwa Kingi na YouTube.


