„Twój głos ma moc” – Wywiad z Magdaleną Sperą
Magdalena Spera udowadnia, że głos ma moc zmieniania życia. Po ponad 20 latach w call center stworzyła markę Business Voice, by wspierać kobiety i przedsiębiorców w odnajdywaniu odwagi, pewności siebie i autentyczności. W wywiadzie dla iKobiece.pl opowiada o sile słów, o drodze przez trudne doświadczenia i o tym, dlaczego każda kobieta zasługuje, by być słyszaną.
Redakcja: Twoje doświadczenie w branży call center to ponad 20 lat. Jakie były najważniejsze momenty tej drogi, które ukształtowały Cię jako trenerkę?
Magdalena Spera: Najważniejszym momentem było uświadomienie sobie, że za każdą rozmową stoi człowiek – ze swoimi emocjami, obawami i potrzebami. Przez lata nauczyłam się, że sprzedaż to nie technika, lecz sztuka budowania relacji: głosem, intonacją, pewnością siebie. Kluczowe były sytuacje, gdy z przeciętnej konsultantki stawałam się liderką wyników – i odkryłam, że mogę tę wiedzę przekazywać innym, ucząc ich nie tylko sprzedaży, ale też odwagi w komunikacji.
Co sprawiło, że postanowiłaś stworzyć własną markę – Business Voice?
Chciałam czegoś więcej niż tylko wykonywania pracy. Business Voice powstało z potrzeby połączenia mojego doświadczenia w sprzedaży z misją wspierania kobiet i przedsiębiorców w odnajdywaniu swojego głosu – dosłownie i w przenośni. Głos jest naszym narzędziem wpływu, pewności siebie i autentyczności, dlatego postanowiłam stworzyć markę, która będzie łączyć rozwój biznesowy z osobistą transformacją.
Mówisz, że „głos to narzędzie transformacji”. Co to dla Ciebie oznacza – i jak można tę ideę zastosować w codziennym życiu?
Głos jest nośnikiem emocji, postawy i energii. Może budować zaufanie, inspirować, a nawet uzdrawiać nasze podejście do siebie i świata. W codziennym życiu oznacza to odwagę, by mówić o swoich potrzebach, jasno komunikować granice i wyrażać siebie bez lęku przed oceną. Każdy może ćwiczyć swój głos – zarówno technicznie, jak i mentalnie – by mówić pewnie, wyraźnie i z przekonaniem.
Co według Ciebie oznacza bycie „kobietą z głosem”?
To kobieta, która zna swoją wartość, potrafi wyrażać emocje, mówić o swoich granicach i marzeniach bez poczucia winy czy strachu. „Kobieta z głosem” nie boi się być słyszaną – w pracy, w domu, w biznesie – bo wie, że jej głos ma moc zmieniania rzeczywistości.
Czy pewność siebie można „wyćwiczyć”? Jakie zaleciłabyś pierwsze kroki komuś, kto boi się zabrać głos?
Tak, pewność siebie można trenować jak mięśnie. Pierwszym krokiem jest świadomość, że strach nie znika, ale możemy nauczyć się działać pomimo niego. Polecam ćwiczenia przed lustrem, nagrywanie swojego głosu i stopniowe występowanie w małych grupach. Ważna jest także praca z oddechem – bo głos i pewność siebie zaczynają się od spokoju w ciele.
W swojej historii przeszłaś przez bardzo trudne doświadczenia – chorobę, przemoc, samotne macierzyństwo. Co pomogło Ci się nie poddać?
Miłość do moich dzieci, głęboka wiara, że życie może wyglądać inaczej, oraz wewnętrzna determinacja, by nie pozwolić, aby przeszłość definiowała moją przyszłość. Każdy trudny moment uczył mnie odwagi i pokory, ale także pokazał, że mogę przekształcić ból w siłę i motywację do działania.
Pracujesz z kobietami, które przełamują swoje ograniczenia. Co je najczęściej powstrzymuje przed „wejściem w swoją moc”?
Najczęściej to brak wiary w siebie, lęk przed oceną i przekonania wyniesione z domu: że „nie wypada”, „nie dasz rady”, „to nie dla ciebie”. Moim zadaniem jest pokazać, że te głosy w głowie nie są prawdą – że każda kobieta ma w sobie potencjał, który czeka, by go uruchomić.
Jakie przemiany obserwujesz u swoich klientek? Czy jest historia, która szczególnie zapadła Ci w pamięć?
Najbardziej poruszające są momenty, gdy kobiety zaczynają mówić głośno o swoich potrzebach i marzeniach – bez lęku. Pamiętam klientkę, która po latach w toksycznym związku odważyła się zmienić pracę, wystąpić publicznie i… założyć własny biznes. Dziś mówi: „To był moment, gdy odzyskałam siebie”.
Co powiedziałabyś kobiecie, która stoi dziś na rozdrożu – między lękiem a odwagą?
Powiedziałabym: „Lęk zawsze będzie ci towarzyszył, ale odwaga sprawia, że robisz krok mimo wszystko. Zadaj sobie pytanie: co stracisz, jeśli zostaniesz w miejscu, a co możesz zyskać, jeśli spróbujesz? Życie nagradza decyzje, nie czekanie”.
Jak dziś wygląda Twoje życie – zawodowo i prywatnie? Co daje Ci największą radość?
Dziś żyję w zgodzie ze sobą. Prowadzę markę, która inspiruje i wspiera kobiety, pracuję jako trenerka głosu, sprzedaży i rozwoju osobistego, a jednocześnie dbam o rodzinę. Największą radość daje mi świadomość, że mogę łączyć pasję z misją – i że moje dzieci widzą, że warto walczyć o siebie.
Jak dbasz o siebie – swój głos, ciało, psychikę? Czy masz swoje codzienne rytuały lub mantry, które pomagają Ci utrzymać balans?
Codziennie praktykuję wdzięczność i krótkie ćwiczenia oddechowe. Dbam o nawodnienie, prawidłową postawę ciała, zdrową dietę i regularny ruch. Moją mantrą jest: „Mam wpływ na to, jak się czuję – wybieram spokój i siłę”. To pomaga mi utrzymać balans między pracą a życiem osobistym.
Jakie jedno zdanie chciałabyś, żeby zapamiętała każda kobieta, która przeczyta ten wywiad?
Twój głos ma moc – nie bój się go używać, bo w nim kryje się Twoja wolność i przyszłość.


