W każdym wieku można zacząć od nowa – Wywiad z Agnieszką Sieczkowską, nauczycielką, aktorką i coachem

Agnieszka Sieczkowska, nauczycielka, aktorka i coach, udowadnia, że wiek nie jest przeszkodą, by podjąć odważne kroki w kierunku realizacji swoich marzeń. Po ponad 30 latach pracy jako nauczycielka języka angielskiego postanowiła spełnić swoje pasje aktorskie i zainwestować w rozwój osobisty, stając się trenerką i mentorką. W rozmowie dzieli się swoimi doświadczeniami, mówiąc o odwadze, autentyczności i sile, którą daje miłość własna.

Redakcja: Pani Agnieszko, od ponad 30 lat pracuje Pani jako nauczycielka języka angielskiego.  Skąd pomysł, by w pewnym momencie pójść w zupełnie inną stronę? 

Agnieszka Sieczkowska: Zawsze powtarzam, że życie nie musi być jedną prostą drogą. Kiedy  moja starsza córka wyjechała na studia, poczułam, że to właściwy moment, by dać przestrzeń moim dawnym pasjom. Od młodości marzyłam o aktorstwie, ale życie potoczyło się inaczej – studia,  praca, rodzina. Dopiero grubo po czterdziestce odważyłam się spróbować. Zaczęłam grać w  projektach teatralnych, pojawiać się w epizodach serialowych. Nie ukończyłam szkoły teatralnej,  ale scena daje mi ogromną satysfakcję i radość. 

To odważny krok – wejść do świata aktorstwa bez formalnego przygotowania. Jak Pani  na to patrzy z perspektywy czasu? 

Dla mnie to dowód, że naprawdę w każdym wieku można zacząć od  nowa. Najważniejsze jest, by wierzyć w siebie i nie czekać na „idealny moment”, bo on nigdy nie  nadejdzie. Aktorstwo uczy mnie autentyczności, bycia w chwili, kontaktu z emocjami. I to są  doświadczenia, które przenoszę też na inne obszary mojego życia. 

I tu pojawia się kolejna ścieżka – coaching. 

Tak, dokładnie. Od zawsze interesowała mnie psychologia i rozwój  osobisty. Czułam, że to jest droga, którą muszę pójść. Zdecydowałam się na studia „Coaching i  Mentoring” na SWPS. To była ogromna inwestycja w siebie, ale też najlepsza decyzja. 

W tej chwili ma Pani trzy ścieżki zawodowe: nauczycielka, aktorka i coach. Jak udaje  się to wszystko połączyć? 

Dziś mogę powiedzieć, że moje życie jest pełne i na pewno nie jest  nudne (śmiech). Uczę języka angielskiego – i lubię to. Gram w teatrze i w serialach – to daje mi  energię i przestrzeń do wyrażania siebie. Ale to właśnie coaching stał się moim powołaniem, moim  miejscem w życiu. Tutaj mogę dawać innym kobietom to, czego sama się nauczyłam – że warto  sięgać po marzenia w każdym wieku, że można pokochać siebie i swoje życie takie, jakie jest. 

Prowadzi Pani warsztaty „Pokochaj siebie”. Co w nich jest wyjątkowego? 

To warsztaty stworzone z serca, dla kobiet i młodzieży. Uczę, jak  budować poczucie własnej wartości, jak zatrzymać się i zacząć dbać o siebie – emocjonalnie,  mentalnie, duchowo. Spotykam kobiety, które czują, że „coś w ich życiu utknęło” albo że nie mają  już odwagi do zmian. I właśnie wtedy pokazuję im, że nigdy nie jest za późno. Każdy wiek jest  dobry, żeby zacząć od nowa. 

W nazwie warsztatów pojawia się kluczowe hasło – „Pokochaj siebie”. Co dla Pani  oznacza miłość własna? 

To podstawa wszystkiego. Wiele kobiet całe życie spędza na  porównywaniu się, na czekaniu, aż coś się zmieni: „jak schudnę, to będę szczęśliwa”, „jak dzieci  dorosną, to znajdę czas dla siebie” A przecież życie dzieje się właśnie teraz. Nie jutro, nie za rok –  tylko dziś. 

Miłość własna to nie egoizm, tylko zdrowa relacja z samą sobą. To umiejętność spojrzenia w lustro i powiedzenia: „jestem wystarczająca taka, jaka jestem”. Bez względu na wagę, status materialny  czy liczbę zmarszczek. 

To brzmi prosto, ale dla wielu osób bywa trudne. 

Tak, bo my – kobiety – często jesteśmy uczone, że mamy być „dla  innych” męża, dzieci. A gdzie w tym wszystkim jesteśmy my same? Dlatego właśnie organizuję  warsztaty – żeby zatrzymać ten pęd i przypomnieć sobie, że jeśli nie pokochamy siebie, trudno nam będzie cieszyć się pełnią życia czy budować zdrowe relacje z innymi. 

Czas tak szybko mija… szkoda go na zamartwianie się, na odkładanie życia na później. 

Brzmi niezwykle inspirująco. A gdzie można wziąć udział w najbliższych warsztatach? 

Już 6 września w przepięknej przestrzeni Cavatina Hall w Bielsku Białej poprowadzę kolejne warsztaty „Pokochaj siebie”, na które serdecznie zapraszam!

Czego można Pani życzyć na przyszłość? 

Chyba tego, żeby jak najwięcej kobiet odważyło się pokochać siebie i  swoje życie. A prywatnie – żebym dalej mogła łączyć moje trzy pasje, spotykać inspirujących ludzi  na mojej drodze i nadal rozwijać się jako coach. 


Wywiadu udzieliła: Agnieszka Sieczkowska – 52 lata, od ponad 30 lat nauczycielka języka angielskiego, a także coach i trenerka rozwoju osobistego. Towarzyszy kobietom w procesie zmiany, pomaga im budować  poczucie własnej wartości i uczy, że nigdy nie jest za późno, aby pokochać siebie i zacząć żyć  pełnią życia. Prowadzi warsztaty „Pokochaj siebie”, podczas których pokazuje, że w każdym  wieku można odkryć swoją wartość i odważyć się pójść za marzeniami.
Więcej informacji o działaniach Agnieszki znajdziesz na Facebooku oraz Instagramie.

iKobiece.pl
Author: iKobiece.pl