Z miłością do siebie: Jak przestać nieść cudze ciężary?

Czy zdarza Ci się zastanawiać, dlaczego w Twoim życiu miłość nie układa się tak, jak tego pragniesz? Czy czujesz, jakby coś wciąż stawało na drodze Twojego szczęścia, a jednocześnie nie potrafisz wskazać dokładnie, co to jest? To pytanie nosi w sercu wiele kobiet – i to właśnie ono staje się początkiem pięknej, głębokiej podróży do siebie.

Czasami wydaje nam się, że niesiemy w sercu historie, które nie należą w pełni do nas. Może to być smutek naszego ojca, rozczarowania naszej mamy albo ciche, niewypowiedziane cierpienia przodków. Dusza kobiety bywa niezwykle wrażliwa na takie przekazy i często, bez słów, przejmuje je, chcąc nieświadomie „pomóc”, „przyjąć na siebie”, „ocalić ród”. Ale ta wrażliwość może nas przygniatać i sprawiać, że własna droga do szczęścia staje się trudniejsza.

Dobrą wiadomością jest to, że nic nie jest przesądzone. Każda z nas ma w sobie moc, by zatrzymać to, co nie należy do nas, i wybrać własne życie, własną miłość oraz własną radość. To jest piękne przebudzenie – chwila, gdy kobieta mówi sobie: „Mogę być wolna”.

CZYM JEST DZIEDZICZENIE EMOCJI I WZORCÓW

Nauka coraz częściej mówi o tym, że w naszych genach i komórkach zapisane są emocje oraz doświadczenia poprzednich pokoleń. W psychologii systemowej mówimy o „lojalności wobec rodu” – nieświadomej chęci powtarzania losów, by w jakiś sposób pozostać wierną rodzicom i dziadkom.

W praktyce może to wyglądać tak, że córka powiela schemat samotnej matki, bo podświadomie „idzie za nią”. Albo że kobieta nie pozwala sobie na szczęście, bo czuje, że jej mama czy babcia cierpiały i „nie wypada” żyć inaczej.

To są ciche więzy, które można zauważyć dopiero wtedy, kiedy zaczynamy świadomie pytać siebie: „Czy to, co czuję i wybieram, należy naprawdę do mnie?”.

KIEDY CZUJEMY, ŻE NIE MOŻEMY UŁOŻYĆ SOBIE ŻYCIA W MIŁOŚCI

Wiele kobiet doświadcza w sercu poczucia, że coś je blokuje. Czasem to lęk przed zranieniem, czasem powracające schematy – przyciąganie partnerów, którzy nie potrafią dawać miłości, jakiej pragną. Bywa, że towarzyszy temu smutek, który nie ma wyraźnej przyczyny. W takich chwilach warto przyjrzeć się, czy aby nie nosimy w sobie czyjejś historii.

Na przykład, jeśli tata był zamknięty emocjonalnie, córka może nauczyć się „nie oczekiwać za wiele” od mężczyzn. Jeśli mama poświęciła swoje szczęście dla rodziny, córka może mieć trudność w stawianiu granic. Te wzorce nie muszą być wieczne – świadomość to pierwszy krok do uwolnienia.

SIŁA ŚWIADOMOŚCI I AKCEPTACJI

Aby coś uwolnić, najpierw trzeba to zauważyć. Kiedy zaczynasz dostrzegać, że Twój ból może nie być tylko Twój – że może to być echo dawnych ran Twoich rodziców – zaczynasz oddzielać się od ciężaru. To nie jest brak miłości wobec rodziców. Wręcz przeciwnie – to głęboki akt szacunku, bo pozwalasz każdemu nosić jego własną historię, a sobie – żyć pełnią swojego życia.

Jak to zrobić? Czasami wystarczy prosta myśl: „Widzę to, ale wybieram swoją drogę”. Innym razem pomaga głęboka medytacja czy rytuał. Każda z nas znajduje swój sposób, ale klucz jest jeden – pozwolić sercu poczuć, że wolno nam być sobą.

JAK UWOLNIĆ SIĘ OD CUDZYCH HISTORII

  1. Pisanie listu do rodziców lub przodków – w którym dziękujesz za życie, ale oddajesz to, co nie jest Twoje.
  2. Wizualizacja – wyobrażasz sobie, że ciężar, który niesiesz, odkładasz na ziemię z miłością i szacunkiem.
  3. Afirmacje – powtarzanie słów, które zmieniają Twoje przekonania.
  4. Medytacja – spotkanie ze sobą w ciszy, aby poczuć własną drogę.

RYTUAŁ SERCA – KROK PO KROKU

Usiądź spokojnie. Połóż rękę na sercu. Oddychaj głęboko. Wyobraź sobie, że do Twojego serca wpływa złote światło. To światło to miłość – Twoja własna, czysta, wolna od historii rodu. Teraz pomyśl o swoim tacie, mamie czy przodkach. Powiedz w myślach:
„Dziękuję za życie. Z szacunkiem oddaję Wam Wasze ciężary. Moje serce jest wolne”.

Poczuj, jak Twoje serce robi się lżejsze. Z każdym oddechem wypełnia je nowa energia – energia radości, lekkości i otwartości na miłość.

KOBIECA DROGA KU MIŁOŚCI

Kiedy zaczynasz uwalniać się od tego, co nie jest Twoje, pojawia się przestrzeń. Możesz wreszcie poczuć, czego pragniesz naprawdę. Twoja droga ku miłości to nie tylko spotkanie z partnerem – to także miłość do siebie. Czułość, troska i wdzięczność, które dajesz sobie na co dzień, stają się fundamentem każdej relacji.

WSPIARCIE DUCHOWE

Nie jesteś sama. Anioły, duchowi przewodnicy, energia Wszechświata – wszystko to wspiera Cię, gdy wybierasz wolność. Możesz poprosić o wsparcie w prostych słowach:
„Proszę o światło i prowadzenie na mojej drodze miłości”.
Runy, symbole, talizmany – mogą być przypomnieniem, że masz ochronę i opiekę.

AFIRMACJE I CODZIENNE PRAKTYKI

• Jestem wolna od ciężarów, które nie należą do mnie.
• Moje serce jest otwarte na miłość.
• Wybieram swoją drogę i swoje szczęście.
• Każdego dnia uczę się kochać i być kochaną.

OTWARCIE SERCA

Twoja historia jest Twoja. Możesz ją pisać każdego dnia od nowa. Nie musisz nieść smutków ani niespełnień przodków. Z miłością i szacunkiem możesz odłożyć ciężar i wybrać lekkość. Twoje serce zasługuje na to, by kochać i być kochane. A świat, Anioły i życie wspierają Cię w tym pięknym otwarciu.

Pamiętaj – miłość jest bliżej, niż myślisz. Zaczyna się w Tobie.


Autorka: Anila Ben Taleb

Więcej informacji o działaniach Anily znajdziesz na www.anilatarotangelscardreadings.co.uk oraz www.katarzynabentaleb.co.uk 

iKobiece.pl
Author: iKobiece.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *