„Żeby zamknąć ten etap w życiu”. Dlaczego piszemy książki?

Nie ma jednego powodu, dla którego ludzie decydują się napisać książkę. I dobrze – bo książka nie jest produktem powtarzalnym. Nie jest gotowcem do skopiowania, prostym przepisem na sukces ani łatwą we wdrożeniu strategią biznesową. Książka to historia. Czasem prawdziwa, czasem zmyślona, ale zawsze „czyjaś”.

Opowiedzieć tę historię innym…

W pracy z autorami widzę ten proces z bliska. Mam przywilej być obok, kiedy idea zamienia się w słowa, a słowa w fizyczny produkt, który można wziąć do ręki i postawić na półce. Bo pisanie i wydawanie książki to proces. Bardzo osobisty, czasem bolesny, nierzadko oczyszczający. 

Bardzo często pisanie stanowi dla autora formę autoterapii – potrzebę zamknięcia określonego etapu życia, podsumowania trudnych doświadczeń, uporządkowania myśli, emocji i wydarzeń, które do tej pory pozostawały nieopowiedziane. Książka staje się medium, dzięki któremu autor odzyskuje sprawczość w opowiadaniu własnej historii. Niezależnie od tego, czy jest to autobiografia, fikcja literacka z silnym wątkiem osobistym czy nawet publikacja ekspercka, sedno pozostaje to samo – opowiedzieć tę historię innym.

Poznałam również wiele wspaniałych osób, które przeszły długą drogę. Historie „od zera do milionera” to nie zawsze tanie chwyty marketingowe i sposób na przyciągnięcie uwagi czytelników. To zazwyczaj zdarzenia, które wydarzyły się naprawdę. Uzależnienia, choroby, problemy w relacjach, trudności finansowe… Praca z autorami pozwala mi na chwilę wejść do ich świata i te historie bliżej poznać. Wielokrotnie w mojej zawodowej pracy byłam zaskoczona, jak piękne (choć trudne) drogi przeszli moi klienci i jak bardzo zależy im, aby podzielić się tym z innymi, dając czytelnikom motywację, inspirację do zmian. 

Wydać czy nie wydać? – oto jest pytanie 

Autorzy, z którymi współpracuję, nierzadko zmagają się z wieloma wątpliwościami: czy ich opowieść jest „wystarczająco interesująca”, czy mają prawo dzielić się prywatnymi doświadczeniami, czy ich narracja zostanie zrozumiana i uszanowana. Te pytania są częścią naturalnego procesu twórczego. Pisanie książki, nawet przy pomocy osób takich jak ja, które patrzą na to zawodowo i z dystansem, nie jest jedynie rzemieślniczą pracą. To zawsze pewne zaangażowanie uwagi, czasu, energii, czasem wymagające odwagi czy gotowości do konfrontacji z własną historią.

Nie sposób nie zauważyć, że wiele projektów książkowych, które prowadzę, rozpoczyna się od zdania: „Robię to dla córki, aby pokazać jej, że marzenia są do spełnienia”, „Chciałabym zamknąć ten rozdział w życiu i odstawić na półce”, „Chcę pomóc innym, którzy są teraz w miejscu, w którym ja kiedyś byłam”. 

Z perspektywy redaktorki i koordynatorki procesów wydawniczych dostrzegam wyraźną zmianę podejścia do pisania. Coraz więcej osób postrzega książkę nie jako produkt komercyjny, ale jako osobisty projekt rozwojowy, element budowania marki osobistej lub świadectwo wewnętrznej przemiany. Publikacja przestaje być jedynie celem – staje się środkiem do osiągnięcia czegoś znacznie ważniejszego: wewnętrznej spójności, spełnienia marzenia, pozostawienia po sobie śladu.

Pióra w dłoń!

Oczywiście, nie należy zapominać, że książka to także konkretna praca – wymagająca czasu, zaangażowania, najczęściej również wsparcia profesjonalistów, jak redaktor, korektor, grafik. Jednak to właśnie głęboka motywacja autora decyduje o tym, czy projekt zostanie doprowadzony do końca.

Dlaczego więc piszemy książki? Nie po to, by zyskać chwilową popularność, ani też – wbrew niektórym reklamom, głoszącym, że z chatem-GPT wydanie możliwe jest w jeden weekend –by z dnia na dzień zbudować źródło dochodu pasywnego. Odpowiedź na to pytanie jest zawsze osobista. A Ty? Dlaczego chcesz napisać książkę?


Autorka: Anna Wołodko – redaktorka z 10-letnim doświadczeniem, koordynatorka procesów wydawniczych. Prowadzi własną firmę Mint Concept, wspierając autorów chcących napisać i samodzielnie wydać swoją książkę czy e-booka. 

iKobiece.pl
Author: iKobiece.pl