Zauważ, zanim będzie za późno — Dlaczego warto obserwować skórę?

Skóra ma długą pamięć. Pamięta pierwsze letnie słońce, łapane „tylko na chwilę” bez kremu, ciążowe zmiany, ślady po zadrapaniach, oparzenia, czułe dotknięcia i nieprzespane noce. Zdarza się, że przechowuje też to, o czym wolałabyś nie pamiętać: zbyt intensywne opalanie, solarium w młodości, rodzinne historie chorób skóry. I choć na co dzień widzisz w lustrze „po prostu siebie”, skóra zapisuje to wszystko jak spokojny, uważny kronikarz.

Wideodermoskopia — co widzi, czego my nie dostrzegamy?

Wideodermoskopia (cyfrowa dermatoskopia) pozwala czytać tę kronikę mądrzej i łagodniej wobec siebie — nie po to, by straszyć, ale by zauważyć. Badanie jest bezbolesne, szybkie i bez promieniowania; przede wszystkim tworzy fotograficzną pamięć znamion. Dzięki archiwizacji i porównywaniu ujęć w czasie lekarz widzi mikrozmiany, umykające gołemu oku: delikatniejszy brzeg, nowy punkt koloru, subtelną asymetrię. To nie test z czujności — to narzędzie spokoju. Zamiast pytania: „Czy to zawsze tak wyglądało?”, masz fakty — zdjęcia w jakości HD, zestawione jeden do jednego.

Kto powinien badać znamiona szczególnie uważnie?

To temat dla każdego — ale najwięcej zyskują osoby z wieloma znamionami , o jasnej karnacji i skłonności do poparzeń słonecznych, z rodzinną lub osobistą historią nowotworów skóry, po intensywnej ekspozycji UV (praca na zewnątrz, sporty, tropiki) lub z epizodami solarium. Warto też uważniej traktować znamiona w miejscach „niewygodnych” — na skórze owłosionej głowy, na plecach, stopach czy w okolicach akralnych — oraz każdą nową zmianę u dorosłych, zwłaszcza jeśli „nie pasuje” do reszty.

Po co porównywać zdjęcia w czasie?

Skóra zmienia się drobiazgowo. Wideodermoskopia pozwala dostrzec to, co dla oka jest „prawie takie samo”. Dzięki temu wcześniej wychwytujemy to, co wymaga reakcji, a jednocześnie rzadziej sięgamy po biopsję „na wszelki wypadek”, gdy coś pozostaje stabilne. To prosta droga do lepszych decyzji: obserwować czy działać — i kiedy.


Autorka: Klaudia Płuciennik – współtwórczyni projektów profilaktyki skóry w CogitoMedica. Przekłada medycynę na prosty język i codzienne rytuały, które dają spokój. Offline — najczęściej z dermatoskopem i kubkiem kawy.

Więcej informacji o CogitoMedica znajdziesz na www.cogitomedica.de oraz na Facebooku i Instagramie.

iKobiece.pl
Author: iKobiece.pl