Kojące towarzyszenie – poznaj książki Olgi Lewandowskiej
Jeśli wierzysz w moc słowa – tego, które koi, budzi refleksję, ale i dodaje odwagi – moja twórczość jest właśnie dla Ciebie!
Małe dziewczynki wyobrażają sobie, kim będą w przyszłości. Ja marzyłam, by być nauczycielką, jak moja babcia, ale pragnęłam też pisać książki. Wtedy nie wiedziałam jeszcze, że te dwie drogi można połączyć. Dzisiaj mówię sobie „tak”, przygotowując dzieci i młodzież do egzaminów, a równocześnie rozwijając się w tworzeniu kolejnych powieści i tomików wierszy. Tworzę autentycznie i samodzielnie – piszę, wydaję i promuję swoją twórczość z serca i pasji.
Od blogerki do pisarki
Gdy wiele lat temu zachorowałam na depresję poporodową, ten temat był wręcz tabu. Widząc cierpienie swoje i kobiet walczących z tą chorobą – które spotykałam niekiedy zupełnie przypadkowo – założyłam stronę sprawymamy.pl. Dzieliłam się tam swoimi doświadczeniami, ale też pomagałam w różnych kwestiach związanych z opieką nad dzieckiem i jego rozwojem. Moje porady były efektem testów na samej sobie. Mówiłam, że łzy są potrzebne, a złość można przekuć w działanie.
Wtedy też zaczęły powstawać pierwsze fragmenty opowieści o czterech kobietach: Laurze, Edycie, Adriannie i Natalii. Gdy spotkały się z ciepłym odbiorem, postanowiłam zebrać ich historię w całość. Tak powstała moja pierwsza książka: „Cztery kobiety, cztery historie„.
Cztery bohaterki

„Cztery kobiety, cztery historie” to niezwykła powieść z elementami poradnika i modlitewnika, która dotyka ważnych, życiowych tematów – kryzysu, relacji, wiary i nadziei. Każda z bohaterek mogłaby być Twoją sąsiadką, siostrą lub… Tobą samą.
Laura jest w 21. tygodniu ciąży i dowiaduje się, że życie jej dziecka jest zagrożone. Edyta wspiera swoją kuzynkę, choć sama skrywa tajemnicę. Poznana przez przypadek w samolocie Adrianna zwierza się ze swoich lęków. Natalia, w spotkaniu z Laurą, odkrywa, że cierpi na ciężką chorobę. Co łączy te cztery kobiety? Pozornie przypadkowe spotkania, ale tak naprawdę jeden i ten sam wróg – depresja. Wszystkie będą musiały się z nią zmierzyć. Na szczęście mają siebie i życzliwych ludzi dookoła, chociaż nie wszyscy okazują zrozumienie…
Powieść jest wciągająca, trzyma w napięciu, wzrusza, ale czasami wywołuje uśmiech na twarzach czytelników. Jest skierowana nie tylko do kobiet cierpiących na depresję, ale też ich bliskich. Tak naprawdę – jest dla każdego.
Dowiedz się więcej: 4kobiety.pl (tutaj możesz też pobrać fragment książki za darmo)
Co piszą czytelnicy?
„Książka Cztery kobiety. Cztery historie to niesamowita pomoc w zrozumieniu i nazwaniu emocji (…). A jednak nigdy nie ma sytuacji bez wyjścia. A jednak zawsze pojawia się nadzieja – ze strony ludzi i Boga, który daje się poznać dzięki świadectwu innych, którzy sami przeszli już swoją próbę czasu i mają odwagę, aby się tym podzielić (…). Gorąco polecam.”
(Małgorzata Dąbrowska)
Między cieniem a wierszem – odkrycie poetyckiej przestrzeni

Wiersze były obecne w moim życiu od dzieciństwa. Pisałam je dla siebie – pod wpływem moich refleksji i przeżyć. To, że ujrzały światło dzienne, jest zasługą mojej babci, która poprosiła o nietypowy prezent na swoje 90. urodziny.
„Blask zwierciadła” to mój debiutancki tomik poezji. Jest przestrzenią, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie – niekiedy wiersze przynoszą harmonię, innym razem zadziwiają, pokazują nową perspektywę, dodają sił. Jeśli mogę powiedzieć Ci coś o sobie, to także będzie o Tobie – przecież jesteśmy ludźmi i nic, co ludzkie…
Odkrywam poetycką przestrzeń: 4kobiety.pl
Co piszą czytelnicy?
„Wiersze Olgi Lewandowskiej przywołują skojarzenia, obrazy, wspomnienia. Są potwierdzeniem pięknej wrażliwości, empatii, wyobraźni, trafnych metafor, własnych uczuć, przeżyć, przekonań, zasad postępowania. W prostej formie mówią o miłości, o tęsknocie, cierpieniu – bo czasem „Życie wbija się kolcem w puste dłonie”, o wierze – zarówno w Boga, jak i w człowieka, w to, że możemy sprawić, by na świecie było lepiej.”
(Marian Suda)
Nadchodzi nowe

Kocham pisanie, i dlatego tworzę kolejną powieść, która na razie jest tajemnicą. W najbliższym czasie ukaże się tomik z moimi najnowszymi wierszami, zatytułowany „Przyjdzie dzień śpiewu„.
Wiersze te dojrzewały w ciszy i w zmaganiach. To słowa, które płyną z doświadczenia ciemności – ale nie zostają w niej. Prowadzą ku światłu. Opowiadają o nadziei, która nie zawodzi, o drodze ku samoakceptacji. Wszyscy przeżywamy cierpienie, kryzysy, przeciwności życiowe – ale nie musimy być w tym osamotnieni. Wierzę, że wiersze zawarte w tomiku staną się dla czytelników ukojeniem, pomogą przetrwać trudne chwile, przywrócą radość życia i harmonię. W świecie mojej poezji odnajdą się wszyscy, którzy potrzebują właśnie tego: cichego towarzyszenia.
Tomik „Przyjdzie dzień śpiewu” jest już dostępny w przedsprzedaży.
Zapraszam Cię do świata mojej literatury – świata, w którym poezja i proza spotykają się z życiem. Wierzę, że znajdziesz w nim coś dla siebie!
Piszę, bo wiem, że słowa mają znaczenie.
Piszę, żeby dać głos temu, co ważne.
Piszę, bo wierzę, że każda z nas może odnaleźć w sobie siłę – nawet jeśli najpierw zobaczy tylko pęknięcie.
Więcej o moich utworach dowiesz się na stronie 4kobiety.pl, gdzie znajduje się sklep internetowy. Możesz zamówić książki w formie drukowanej z wysyłką lub w formie e-booka. Już niedługo dostępny będzie także audiobook.
Zapraszam również na moją stronę osobistą, gdzie przeczytasz więcej informacji o mnie, mojej pracy zawodowej, a także o mojej twórczości. Zacznij obserwować moje social media – na Facebooku oraz Instagramie.
Autorka: Olga Lewandowska – pisarka i poetka, filolożka polska i rosyjska, doktor nauk humanistycznych. Mieszka i tworzy w Krakowie. Mama trójki dzieci w wieku nastoletnim, szczęśliwa żona od 15 lat. Za swój najważniejszy cel stawia sobie towarzyszenie czytelnikowi w jego drodze do pokoju i samoakceptacji.


