Empatia w zarządzaniu najmem – kobiecy atut w relacjach z klientami

Od 7 lat z powodzeniem prowadzę firmę “Studio Wynajmu” zajmującą się profesjonalną obsługa najmu nieruchomości. Niewiele jest kobiet na takim stanowisku, więc tym bardziej z ogromną chęcią podzielę się swoim doświadczeniem “kobiety w męskim świecie biznesu”!

Oczywiście – nie zawsze było łatwo, kolorowo i z górki. Bywały chwile zwątpienia i załamki, ale dzięki poszukiwaniu swojej unikalności również w tym, że jestem kobietą w męskim świecie nieruchomości udało mi się pokonać niektóre trudności i wypłynąć na “szersze wody”.

Czy Kobieta zawsze musi być tą słabszą? Czy sama płeć determinuje nasz zawód bądź postrzeganie nas w uprawianym zawodzie?

Empatia – to wg. Google zdolność do rozpoznawania i współodczuwania emocji innych osób, umiejętność postawienia się na miejscu innej osoby i spojrzenia na daną sytuację z jej punktu widzenia. Człowiek empatyczny jest świadomy tego, co inni ludzie odczuwają w danej chwili. Dzięki temu jest w stanie zareagować adekwatnie do sytuacji.

Kto ma więcej współczucia, empatii? Kto z nas jest bardziej “emocjonalny”? Oczywiście, że kobiety! Wmawia się nam w procesie wychowywania dziewczynek, że to nasza słabość, że jesteśmy “rozchwiane” emocjonalnie, że jesteśmy płaczliwe, ckliwe i kierujemy się w życiu emocjami – oczywiście, że tak jest i niech świat tego nie zmienia!

Nie zmieniaj siebie – zaakceptuj i przekuj pozorne słabości w swoją tajną broń!

Uważam, że każdą cechę, czy doświadczenie, szczególnie to negatywne, można umiejętnie przekuć w atut i jestem tego żywym przykładem. To, że jesteśmy emocjonalne jest przewrotnie rzecz ujmując naszą silną stroną!

Prowadząc swój biznes, mam duże zapasy empatii i przekuwam je na empatyczne podejście do klienta. Jako kobieta i mama potrafię odnaleźć się w sytuacji rodzica poszukującego pierwszego lokum dla swojego dziecka wkraczającego w dorosłość. Potrafię wczuć się w emocje tych osób i doradzić “jak koleżance” wybór konkretnego lokum, a nie “sprzedać” dany pokój do wynajęcia “jak klientce”. To generuje zupełnie inny przepływ energii, zupełnie inny nastrój podczas rozmów, a ja nie muszę używać wszystkich technik sprzedażowych, aby móc komuś “opchnąć” pokój do wynajęcia, bo mogę rozmową pełną empatii dobrze doradzić.

W prostej linii przekuwa się to na biznes, jeśli też dzięki tej empatii pokoje są cały czas wynajęte, więc jest zagwarantowany przychód w firmie.

Podczas negocjacji z inwestorami również ochoczo korzystam ze swojego kobiecego zasobu empatii. Mówię o tym, że “zaopiekuję się” ich mieszkaniem, że przypilnuję porządku, sprawdzę dokładnie stan techniczny i dopilnuję, aby było utrzymane cały czas w dobrym standardzie technicznym – są to cechy kobiece i my robimy dokładnie to samo, dbając o nasze własne domowe gniazdka.

Drobiazgowość, szczegółowość, wysokie poczucie estetyki

To znów cechy wymieniane przez mężczyzn o kobietach. Tak, zgadza się, jesteśmy takie i super, że takie jesteśmy! Dzięki tym cechom dbam podczas nadzorowania remontów o każdy detal (ku niezadowoleniu większości fachowców). Szczegółowo wykonuję odbiór techniczny po remoncie, sprawdzam kwestie jak u siebie w domu, np. przy sprzątaniu czy codziennym korzystaniu ze sprzętów domowych – czy działa odpływ w prysznicu, czy są uzupełnione kapsułki do ekspresu, czy uchwyt od szafy nie zostaje Ci w rękach, gdy próbujesz otworzyć szafę itd.

Każda moja nieruchomość zanim ujrzy światło dziennie przechodzi również przygotowanie estetyczne czyli tzw. “homestaging”. Jest to odpowiedni dobór dodatków takich jak tekstylia, kwiaty, drobne meble czy ozdoby, aby klient docelowy oglądając zdjęcia od razu poczuł harmonię, ład, porządek, jednym słowem “poczuł się jak u siebie” w prezentowanym wnętrzu. To dzięki odpowiedniemu doborowi kolorów oraz dodatków mamy poczucie spójności kolorystycznej w danym pomieszczeniu (lub niepokój spowodowany uczuciem, jakby “coś tu nie pasowało”).

Umówmy się – faceci są świetni w technicznym podejściu do budowlanki – absolutnie nigdy nie będę z nimi w tym aspekcie konkurować, ale dbałość o przytulność wnętrza muszą bezapelacyjnie oddać nam – kobietom! I taka wzajemna wymiana kompetencji jest super! Zupełnie bez sensu byłoby w tym zakresie konkurować.

Opiekuńczość, empatia…

Cechy te pomagają mi też w budowaniu pozytywnych relacji z najemcami. Często są to osoby bardzo młode, dopiero wkraczające w dorosłość, potrzebujące małego wsparcia w kwestiach bardzo przyziemnych jak instrukcja wyciągnięcia włosów z kratki ściekowej czy wyczyszczenia bębna lub szuflady na proszek w pralce.

Udzielam tych instrukcji z cierpliwością i empatią, bo złoszczenie się na takie błahostki ani nie ma sensu, ani mnie nie pomoże, a najemców tylko zniechęci, jeśli będą mieć naprawdę poważniejszy problem. Takie podejście ułatwia mi z nimi komunikację, dzięki temu wiem co się dzieje na danych nieruchomościach bez zbędnego robienia  “podchodów”.

Współgranie z naszą kobiecą energią zamiast walki z nią

Nie walczmy z naszą naturą, tylko  korzystajmy z naszych “kobiecych” zasobów, nie bójmy się ich używać nawet w pozornie męskim świecie biznesu – mamy swoją tajną broń i nie dajmy sobie wmówić, że czegoś nie damy rady zrobić, bo to “niekobiece”!

Serdecznie zapraszam Cię do skorzystania z profesjonalnej obsługi najmu w Krakowie.

Zajmujemy się pozyskiwaniem nieruchomości do zakupu przez naszych inwestorów, jak również potrafimy wydobyć potencjał (zarówno rentownościowy, jak i estetyczny) z posiadanych już przez klientów mieszkań – więc jeśli masz jakieś mieszkanie na wynajem i już je wynajmujesz, ale nie chcesz się tym zajmować, lub nie wynajmujesz, bo nie wiesz jak to zrobić bezpiecznie, bądź chciałbyś wydobyć większy potencjał z posiadanej nieruchomości – zgłoś się do nas!

Możemy odciążyć Cię od:

  • Poszukiwania odpowiedniej inwestycji
  • Remontu
  • Homestagingu
  • Prezentowania nieruchomości potencjalnym najemcom i podpisywaniu bezpiecznych umów najmu ze zweryfikowanymi osobami
  • Rozliczaniem opłat za wynajem
  • Bieżącą obsługą techniczną nieruchomości


Autorka: Anna Saderska – Współwłaścicielka firmy STUDIO WYNAJMU. Od 7 lat w biznesie zarządzania najmem. Uwielbia wyzwania, zwłaszcza remontowe, nowinki designerskie i góry. Właścicielka marki WYNAJMERKA, którą propaguje kobiecą przedsiębiorczość i godzenie biznesu z macierzyństwem.

Więcej o działaniach Anny znajdziesz na www.studiowynajmu.pl oraz na Facebooku i Instragramie.

iKobiece.pl
Author: iKobiece.pl