Poznaj miejsce, które zamienia pomysły w rzeczywistość – Pracownia Arcytwór
Każdy obraz zaczyna się od błysku w wyobraźni – ulotnego momentu, który pojawia się w głowie artysty i rodzi w niej emocje. Dla Ewy Ziemer ten błysk staje się początkiem procesu twórczego: od szkicu, przez akwarelę, aż po gotowy produkt – kubek, torbę czy kosmetyczkę. W jej pracy każda decyzja, każdy detal i każdy kolor mają znaczenie, a pasja oraz osobiste doświadczenia artystki sprawiają, że każdy przedmiot z Pracowni Arcytwór jest wyjątkowy.
Wszystko zaczyna się od błysku
Rozpoczynam dzień z obrazem w głowie, a ten wywołuje we mnie określone uczucia. Widzę kolor i fakturę; powoli, powolutku widzę również formę. Czasem zaczyna się od tematu i w głowie dobieram kolorystykę, czasem to tylko wrażenie, któremu nadaję w myślach kształty. Innym razem pojawia się historia, którą chcę opisać obrazem. Noszę to wyobrażenie w sobie przez jakiś czas, aż nadchodzi moment gotowości. Otwieram szkicownik i rysuję. To ważny moment – nadaję konkretny wygląd temu, co narodziło się w mojej głowie, temu błyskowi ulotnemu jak promień światła. Gdy nie uchwycę go na papierze, zniknie na zawsze, choć niektóre obrazy noszę w głowie latami. Gdy szkic jest gotowy, przenoszę go na papier akwarelowy i maluję. Dobieram farby, by jak najlepiej oddać to wrażenie, z którego narodził się pomysł. Nigdy nie starałam się naśladować czyjegoś stylu. Od samego początku, pragnąc namalować akwarelową ilustrację, zaglądałam przede wszystkim do swojego serca, do wspomnień, tego, co mi bliskie, i do bazy pomysłów w mojej głowie.


Od akwareli do produktu
To wszystko trwa – zajmuje głowę, serce i czas. Trudno się więc dziwić, że tak bardzo zależy mi na tym, by akwarela była jak najwierniej odwzorowana na tkaninie czy ceramice w drukarni. Jestem w stałym kontakcie z drukarniami, po to, by mieć pewność, że ilustracja będzie wyglądać w druku jak najlepiej. Potrzeba mi było jednak nauczyć się otwartości, by zaakceptować drobne różnice w kolorystyce, które zależą od podłoża – rodzaju tkaniny czy powierzchni kubka – a na które nie mam wpływu. Spójność jest szczególnie istotna, gdy ktoś pragnie stworzyć zestaw produktów z konkretną ilustracją, która go urzekła: kubek i torba, kosmetyczka i piórnik, lub druk obrazu na ścianę i obrus do kuchni. Realizowałam już najróżniejsze marzenia moich klientów.


Kocham kolory
Wielką radość sprawia mi dobór odpowiednich materiałów do szycia. Zamawiam próbki, by móc poczuć jakość tkaniny, jej gramaturę itd. Potem dobieram kolorystykę, na przykład gotowej kosmetyczki – barwę zamka, podszewki, tkaniny na tył czy spód. To jak tworzenie kolejnego obrazu – wszystko musi do siebie pasować. Czasem dobieram tkaniny, by jak najbardziej podkreślić główny kolor, by wszystko było spójne i płynnie przechodziło jedno w drugie. Czasem znów dobieram kolory na zasadzie kontrastu lub poszukuję akcentu kolorystycznego i pod niego wybieram podszewkę. To dlatego często jakiś produkt jest tylko w jednej sztuce, występuje w kilku wariantach lub też seria piórniczków i portmonetek jest limitowana – po wyprzedaniu w moim Sklepiku z Wyobraźnią robi miejsce na kolejne pomysły.
„Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość.” – Michał Anioł
W Pracowni Arcytwór dbam o każdy szczegół, ponieważ wiem, że gdy wszystkie etapy są odpowiednio przeze mnie zaopiekowane, mam poczucie dobrze spełnionego zadania i wykorzystanego czasu. To wszystko sprawia też, że moje produkty są unikatowe – z uwagi na treść ilustracji, jej styl, wplecione moje osobiste doświadczenia i inspiracje oraz własnoręczne wykonanie, czyli ślad, jaki zostawiam w dziele jako artysta, twórca. Na sam koniec dotykam dzieła czy produktu i myślę sobie, że trafi on do osoby, która akurat potrzebuje ciepła, odrobiny dobra w swoim życiu, tego promyka światła, i że to, co tworzę, wywoła uśmiech na czyjejś twarzy oraz spokój w sercu. To dla mnie kwintesencja dobrze spełnionego zadania, o którym pisałam wcześniej, i niejako nagroda za moją pracę, która angażuje w pełni moje myśli, ręce i serce.
Autorka: Ewa Ziemer – graficzka, ilustratorka. Urodziła się po to, by tworzyć piękne rzeczy. Kocha kwiaty, zwierzęta i całą naturę, która jest dla niej nieustającym źródłem inspiracji. Prowadzi Pracownię Arcytwór, w której z sercem tworzy ręcznie akwarelowe i rysunkowe ilustracje. Na ich bazie projektuje nadruki na różne piękne przedmioty, takie jak kubki, torby, kosmetyczki czy kalendarze. Z pasją ilustruje również książki dla dzieci. W 2025 roku samodzielnie wydała książkę Katarzyny Ducros „O chłopcu, który nie chciał zasnąć”.
Produkty powstałe w Pracowni Arcytwór można zakupić w Sklepiku z Wyobraźnią: www.arcytwor.pl
W mediach społecznościowych ilustratorka odsłania kulisy swej artystycznej pracy:
– Facebook
– Instagram
– YouTube


