Jak odnaleźć siebie w świecie presji i pośpiechu? Wywiad z Katarzyną Welskop-Imiołek

W świecie pełnym pośpiechu, presji i nieustannego „muszę”, coraz więcej kobiet mierzy się z emocjonalnym przeciążeniem, zmęczeniem i trudnością w odnalezieniu siebie. O relacjach, komunikacji, stawianiu granic oraz potrzebie autentyczności rozmawiamy z Katarzyną Welskop-Imiołek, twórczynią marki „Po Między”, która na co dzień wspiera ludzi w bardziej świadomym funkcjonowaniu – zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. W wywiadzie opowiada między innymi o tym, dlaczego tak trudno nam dziś odpoczywać bez poczucia winy, jak współczesny świat wpływa na nasze relacje i czego najbardziej brakuje ludziom niezależnie od wieku.

Redakcja: Skąd wzięła się idea stworzenia marki „Po Między” i co kryje się za tą nazwą?

Katarzyna Welskop-Imiołek: „Po Między” powstało z obserwacji ludzi i ich codzienności. Przez lata pracy z przedsiębiorcami, zespołami, kobietami i ostatnio z młodzieżą, widziałam jak wiele osób żyje gdzieś pomiędzy. Między obowiązkami a sobą, między działaniem a zmęczeniem, między tym, co pokazują światu, a tym, co naprawdę czują. Chciałam stworzyć przestrzeń, w której nie trzeba być bardziej, lepiej czy bardziej ogarnięcie. W „Po Między” łączę coaching, pracę z emocjami, rozwój osobisty i komunikację z bardzo ludzkim podejściem do człowieka. Ta nazwa jest dla mnie trochę o zatrzymaniu. O miejscu, w którym można na chwilę przestać udawać, że wszystko jest w porządku.

Dlaczego współczesne kobiety są dziś tak często przeciążone psychicznie i emocjonalnie?

Bardzo długo uczono nas, że dobra kobieta to taka, która wszystko udźwignie. Dziś wiele kobiet jednocześnie buduje karierę, prowadzi biznes, opiekuje się innymi, dba o dom, relacje i rozwój osobisty. Co więcej, próbują robić to wszystko spokojnie i z uśmiechem. Tylko że organizm ma swoje granice. Widzę wiele kobiet, które funkcjonują w trybie: „dam radę” – nawet wtedy, gdy są już bardzo zmęczone psychicznie. Często największym problemem nie jest sam nadmiar obowiązków, ale to, że nie dają sobie prawa do odpoczynku bez poczucia winy.

W swojej pracy dużo mówi Pani o relacjach i komunikacji. Jakie błędy najczęściej popełniamy w codziennych relacjach?

Najczęściej nie mówimy wprost o tym, co naprawdę czujemy i czego potrzebujemy. Liczymy, że druga osoba się domyśli. Później pojawia się frustracja, napięcie i poczucie niezrozumienia. Druga rzecz to brak uważności. Jesteśmy bardzo zmęczeni, przebodźcowani i stale gdzieś „w biegu”. To mocno wpływa na relacje i komunikację, zarówno w domu, jak i w pracy czy zespołach. Często rozmawiamy bardziej ze swoimi emocjami niż z drugim człowiekiem.

Dlaczego tak wiele kobiet ma trudność ze stawianiem granic, zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym?

Wiele z nas było uczonych, że stawianie granic jest egoistyczne albo niemiłe. Dziewczynki często wychowuje się do bycia wygodnymi, pomocnymi i grzecznymi. Tylko później takie kobiety wchodzą w dorosłość i nie wiedzą jak powiedzieć: „nie mam już przestrzeni”, „to dla mnie za dużo” albo po prostu „nie”. W pracy coachingowej bardzo często widzę kobiety, które są świetne dla innych, lecz bardzo surowe dla siebie. A przecież granice nie służą oddzielaniu ludzi. Zdrowe granice budują zdrowe relacje.

Katarzyna Welskop-Imiołek
Jak rozpoznać moment, w którym zmęczenie przestaje być „normalne”, a zaczyna być sygnałem alarmowym organizmu?

Kiedy ciało i emocje przestają wracać do równowagi mimo odpoczynku. Kiedy człowiek budzi się zmęczony. Kiedy wszystko zaczyna drażnić. Kiedy trudno się skupić albo cieszyć rzeczami, które wcześniej dawały radość. Organizm zwykle długo wysyła delikatne sygnały. Problem w tym, że nauczyliśmy się je ignorować. Czasem kobiety trafiają do mnie i mówią: „W sumie wszystko jest dobrze… tylko ja już nie mam siły”. Bardzo często to właśnie jest moment alarmowy.

Czy życie w ciągłym pośpiechu i nadmiarze bodźców wpływa dziś na jakość naszych relacji?

Bardzo! Mam poczucie, że jesteśmy dziś stale dostępni i coraz mniej obecni. Relacje potrzebują czasu, uwagi i prawdziwego kontaktu. Tymczasem wiele osób żyje w ciągłym napięciu, z telefonem w ręku i głową pełną bodźców. Coraz trudniej jest po prostu pobyć z drugim człowiekiem bez rozpraszania się. Bez pośpiechu. Bez sprawdzania czegoś co chwilę. A później ludzie są obok siebie i jednocześnie bardzo samotni.

Pracuje Pani zarówno z przedsiębiorcami, zespołami, jak i młodzieżą. Czy problemy emocjonalne różnych pokoleń są dziś podobne?

Tak, chociaż inaczej się objawiają. Niezależnie od wieku ludzie bardzo często mierzą się dziś z przeciążeniem psychicznym, samotnością, presją i trudnością w komunikacji. W pracy z przedsiębiorcami i zespołami widzę, jak duży wpływ na relacje mają stres i różnice osobowości. Dlatego korzystam też z narzędzi takich jak DISC D3, które pomagają lepiej rozumieć style komunikacji i reakcje ludzi na napięcie czy zmianę, sięgając głębiej i dając wskazówki, w jaki sposób można poradzić sobie ze swoimi reakcjami na stres. Młodsze pokolenia są bardziej świadome emocji niż kiedyś, jednocześnie żyjąc w ogromnym natłoku porównań i bodźców. Mam jednak poczucie, że wszyscy, niezależnie od wieku, chcą dziś przede wszystkim jednego: zostać naprawdę usłyszani.

Jakie emocje i trudności najczęściej towarzyszą kobietom, które trafiają do przestrzeni „Po Między”?

Najczęściej jest to zmęczenie ukryte pod pozornym „ogarnięciem”. Wiele kobiet mówi: „Ja już nie wiem, czego chcę”, „Czuję, że ciągle jestem dla innych”, „Nawet kiedy odpoczywam, nie umiem się wyłączyć”. Często pojawia się też chaos emocjonalny, napięcie, trudność w relacjach albo poczucie, że gdzieś po drodze zgubiły siebie. I myślę, że wiele kobiet nie potrzebuje dziś kolejnej instrukcji, jak być lepszą wersją siebie. Bardziej potrzebuje miejsca, w którym może na chwilę odetchnąć.

Coraz częściej mówi się o potrzebie autentyczności. Dlaczego tak trudno nam dziś być naprawdę sobą?

Od lat uczymy się bardziej dopasowania niż autentyczności. Ludzie bardzo często budują swoją wartość na tym, jak są odbierani przez innych. Media społecznościowe jeszcze to wzmacniają. Widzimy głównie efekt końcowy: sukces, rozwój, produktywność, „ogarnięte życie”. Później próbujemy do tego dopasować siebie. Tylko że bycie sobą wymaga odwagi, bowiem oznacza zgodę na to, że nie wszyscy będą nas rozumieli i akceptowali.

Jak nauczyć się lepszej komunikacji, takiej, która buduje relacje zamiast konfliktów i frustracji?

Myślę, że najpierw trzeba nauczyć się słuchać, a nie tylko odpowiadać. Dobra komunikacja zaczyna się od ciekawości drugiego człowieka, a nie od potrzeby wygrania rozmowy. W relacjach i pracy z zespołami widzę też, jak wiele konfliktów bierze się z niedopowiedzeń. Ludzie często mówią aluzjami, zakładają intencje albo tłumią emocje, aż w końcu pojawia się wybuch. Bardzo dużo zmienia proste komunikowanie swoich potrzeb i emocji wprost. Bez ataku. Bez oceniania. To brzmi prosto, lecz dla wielu osób jest dziś naprawdę trudne.

Co według Pani najbardziej odbiera kobietom dziś wewnętrzny spokój i poczucie równowagi?

Ciągłe poczucie, że powinny robić więcej i być kimś więcej. Wiele kobiet żyje w nieustannym porównywaniu się do innych kobiet, do świata w social mediach, do wyobrażeń o „idealnym życiu”. Później nawet odpoczynek staje się kolejnym zadaniem do wykonania. Mam wrażenie, że kobiety są dziś bardziej zmęczone presją niż samą pracą.

Gdyby mogła Pani przekazać kobietom jedną ważną myśl na temat relacji, emocji i życia w zgodzie ze sobą, co by to było?

Nie trzeba zasługiwać na własną wartość ciągłym dawaniem z siebie więcej. Człowiek nie musi być cały czas silny, produktywny i dostępny dla wszystkich. Czasem najważniejsze pytanie brzmi nie: „Co jeszcze powinnam zrobić?”, tylko: „Czy ja jeszcze jestem obecna w swoim własnym życiu?”


Wywiadu udzieliła: Katarzyna Welskop-Imiołek – Twórczyni marki „Po Między” – przestrzeni skupionej wokół psychoedukacji, relacji, komunikacji oraz wspierania ludzi w bardziej świadomym funkcjonowaniu zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Na co dzień pracuje z przedsiębiorcami, zespołami, młodzieżą oraz klientami indywidualnymi, prowadząc warsztaty, konsultacje, działania rozwojowe i prelekcje dotyczące relacji, przeciążenia psychicznego, różnorodności osobowości oraz funkcjonowania człowieka w różnych rolach społecznych i zawodowych. W swojej pracy łączy rozwój osobisty, komunikację i pracę z emocjami z uważnym, ludzkim podejściem do człowieka. Szczególnie bliskie są jej tematy współczesnych relacji, codziennego przeciążenia psychicznego oraz potrzeby autentyczności i równowagi w świecie pełnym presji i bodźców.

Więcej informacji o działaniach Katarzyny znajdziesz na www.po-miedzy.com oraz na Instagramie i LinkedIn.

iKobiece.pl
Author: iKobiece.pl

Promuj swój biznes w kobiecej społeczności
Dotrzyj do nowych odbiorczyń i zyskaj nowe klientki!
To dla mnie!