Dlaczego porównywanie się do innych kobiet odbiera Ci pewność siebie?
Ile razy zdarzyło Ci się spojrzeć na inną kobietę i pomyśleć: „Ona ma lepiej”, „Jest piękniejsza”, „Osiągnęła więcej”, „Dlaczego ja taka nie jestem”? W świecie mediów społecznościowych i nieustannego porównywania własnego życia do cudzych obrazów łatwo zapomnieć o jednej ważnej rzeczy – nigdy nie widzimy całej historii. Widzimy tylko fragmenty, na podstawie których bardzo łatwo wyciągać krzywdzące dla siebie wnioski.
Dlaczego tak często porównujemy się do innych kobiet?
Porównywanie jest naturalnym mechanizmem. Nasz umysł próbuje oceniać, gdzie jesteśmy na tle innych – np. po to, aby lepiej odnaleźć się w grupie. Problem pojawia się wtedy, gdy zaczynamy porównywać swoje kulisy do czyjejś sceny głównej.
Patrzysz na kobietę, która prowadzi świetnie prosperujący biznes, jest zadbana, podróżuje i wydaje się szczęśliwa. W ciągu kilku sekund możesz dojść do wniosku, że jesteś od niej gorsza. Tylko że nie wiesz, ile kosztowało ją dojście do tego miejsca. Nie znasz jej wyrzeczeń, nieprzespanych nocy, momentów zwątpienia ani łez wylanych po kolejnej porażce.
Widzisz efekt. Nie widzisz drogi.
Widzisz sukces, nie widzisz walki
Każda kobieta nosi w sobie historię, której inni nie znają.
Ta pewna siebie kobieta mogła przez lata zmagać się z niskim poczuciem własnej wartości. Ta, która dziś odważnie mówi o swoich sukcesach, mogła wcześniej wielokrotnie usłyszeć, że się nie nadaje. Ta, której zazdrościsz odwagi, być może każdego dnia robi coś mimo ogromnego lęku.
Często zakładamy, że inni mają łatwiej. Tymczasem prawda jest taka, że większość ludzi mierzy się z wyzwaniami, których nie pokazuje światu.
Media społecznościowe pokazują tylko wycinek rzeczywistości
Nigdy wcześniej nie mieliśmy tak łatwego dostępu do życia innych ludzi. Wystarczy kilka minut scrollowania w mediach społecznościowych, by zobaczyć idealne zdjęcia, sukcesy zawodowe, piękne domy, szczęśliwe związki i egzotyczne podróże. Musisz pamiętać o tym, że media społecznościowe są albumem najładniejszych momentów, a nie pełnym dokumentem życia.
Rzadko widzimy niepewność przed publikacją posta. Nie widzimy kłótni, zmęczenia, samotności czy problemów finansowych. Nie widzimy wszystkiego, co dzieje się poza kadrem. A jednak często porównujemy swoje codzienne życie do czyjejś starannie wybranej prezentacji. To porównanie z góry skazane jest na niesprawiedliwość.
Jej wyjątkowość nie odbiera niczego Twojej wartości
Jednym z największych mitów, w które wierzymy, jest przekonanie, że sukces, uroda czy osiągnięcia innej kobiety umniejszają nasze.
To nieprawda.
To, że ona jest inteligentna, nie oznacza, że Tobie czegoś brakuje.
To, że odniosła sukces, nie zamyka drogi Tobie.
To, że jest piękna, nie sprawia, że Ty jesteś mniej atrakcyjna.
Świat nie działa według zasady ograniczonej liczby miejsc dla wyjątkowych kobiet. Jest w nim przestrzeń dla każdej z nas.
Możesz podziwiać inną kobietę bez umniejszania sobie.
Możesz inspirować się nią bez poczucia, że jesteś niewystarczająca.
Skup się na własnej drodze
Najbardziej wyczerpujące jest nieustanne mierzenie swojego życia cudzą miarą. Każda z nas startuje z innego miejsca. Mamy inne doświadczenia, możliwości, talenty, historie rodzinne i życiowe wyzwania. Dlatego porównywanie się do innych jest jak ocenianie dwóch zupełnie różnych książek wyłącznie po liczbie stron.
Znacznie bardziej wartościowe pytanie brzmi:
„Czy jestem dziś bliżej miejsca, w którym chcę być, niż byłam rok temu?”
Bo jedyną osobą, z którą naprawdę warto się porównywać, jesteś Ty sama z przeszłości.
Jeśli dziś porównałaś się do innej kobiety, zatrzymaj się na chwilę.
Przypomnij sobie, że nie znasz jej całej historii.
Nie widzisz jej lęków.
Nie widzisz jej porażek.
Nie widzisz wszystkich momentów, które doprowadziły ją do miejsca, w którym jest dzisiaj.
Widzisz tylko fragment.
A Twoja wartość nie maleje tylko dlatego, że ktoś inny również jest wyjątkowy.
Ty także jesteś historią, której nie da się ocenić na podstawie jednego zdjęcia, jednego sukcesu czy jednego momentu. I właśnie dlatego zasługujesz na więcej życzliwości wobec samej siebie.
Autorka: Karolina Dąbrowska
Więcej wspierających treści znajdziesz na Instagramie.
Fot. Unsplash


