Czy można działać mimo lęku? Tak i warto wiedzieć, jak to zrobić
Lęk często kojarzy nam się z sygnałem, który każe się zatrzymać, wycofać i poszukać bezpiecznego miejsca. Tymczasem może być również impulsem do zmiany i uważnego przyjrzenia się własnemu życiu. Jak nauczyć się rozpoznawać lek, co naprawdę chce nam powiedzieć, i działać mimo jego obecności? Odpowiedź znajdziesz w artykule.
Lęk nie zawsze mówi: „zatrzymaj się”
Lęk. Już samo słowo brzmi groźnie. Uruchamia w nas konkretne schematy zachowań i myśli, a także każe, choć podświadomie, szukać schronienia, bo przecież trzeba się bać. Tymczasem, jak pisał Napoleon Hill, za naszym największym lękiem kryje się nasza największa siła.
Dlaczego więc, skoro jestem silna, pojawia się lęk? Bo potrzebujemy bodźca, aby ruszyć do przodu. Gdy wszystko jest wygodne, nawet niekoniecznie dobre, ale sytuacja jest znana, pozostajemy w bezruchu. Przestajemy szukać nowych rozwiązań i możliwości. Przestajemy się rozwijać, stawiać sobie cele i je realizować. Przestajemy marzyć. Chowamy się w swoim znanym, wymoszczonym kokonie i czekamy, aż coś się wydarzy. Lęk staje się dla nas źródłem zapewnienia, że dobrze robimy, bo przecież chronimy siebie.
W ten sposób chronimy siebie, ale przed życiem w pełni. Przed tym, czego naprawdę pragniemy, dbaniem o siebie, szczęściem, satysfakcją i spełnieniem. Stajemy się zainteresowani własnym życiem, ale nie jesteśmy w nie zaangażowani. To czyni ogromną różnicę. Chronimy się przed utratą tego, co mamy. Tylko czy naprawdę to, co mamy, jest tym, czego chcieliśmy i czego chcemy?
Co naprawdę chce nam powiedzieć lęk?
Lęk nie jest informacją: „Uważaj i zatrzymaj się. Rozglądaj się, co złego się wydarzy”. Jest raczej wiadomością: „Bądź uważna na możliwości i ludzi wokół siebie. Zrób coś inaczej i sięgnij po to, czego chcesz”. Lęk ma za zadanie wydobyć Cię ze strefy przyzwyczajeń i schematów, które Cię nie wspierają. Ma pomóc wyjść z bierności, bezradności i poczucia utknięcia w miejscu.
Oczywiście nasze ciało pamięta doświadczenia i historie z naszego życia, więc włącza odpowiednie przyciski. Nie po to jednak, aby zatrzymać Cię w działaniu, ale aby zatrzymać Cię na świadomej refleksji. Warto wtedy zadać sobie pytania:
- W jakim miejscu swojego życia jestem?
- Czego chcę dla siebie?
- Z jakich umiejętności mogę skorzystać, aby to otrzymać?
- Czego potrzebuję się nauczyć?
- Jakiego wsparcia potrzebuję?
A następnie zrobić kolejny krok i podążyć za swoimi odpowiedziami.
Działanie zmienia sposób, w jaki przeżywamy lęk
Paradoksalnie lęk się nasila, gdy unikamy działania. Gdy tylko je podejmiemy, choć będzie trudno, niewygodnie, a może nawet na początku chaotycznie, lęk może się zmniejszyć. Zamiast szukać wymówek i automatycznie zamykać się na nieznane, przekieruj swoje myślenie na poszukiwanie rozwiązań. Zaangażuj się w realizację swoich pragnień. Stań się osobą odpowiedzialną za swoje życie i wolną. Dokonaj własnych wyborów. Zaufaj sobie. Nawet gdy popełnisz błąd, bo przecież każdy je popełnia, zrozumiesz, że możesz poradzić sobie w każdej sytuacji, jeżeli tylko tego chcesz. Czy to chwilowa praca? Nie. To długotrwały proces, oparty na wzlotach i upadkach, który warto przejść, aby podążać za sobą i swoimi pragnieniami, w stronę innego życia.
Wybieraj wewnętrzny spokój, nie święty spokój
Widzisz, to te wybory sprawiają, że wybierasz wewnętrzny spokój, a nie święty spokój, kiedy od wszystkich chcesz po prostu uciec i odizolować się od świata. Wybierasz porządek zamiast chaosu. Świadome działanie zamiast bezustannej pogoni, często bez wiedzy, za czym tak naprawdę gonisz. A robisz to, bo inni, bo świat, bo wymagania, bo oczekiwania, bo schematy, bo ocena.
Lęk pojawia się właśnie tutaj. Przed odrzuceniem, brakiem akceptacji i uznania, oceną, krytyką, niespełnieniem oczekiwań czy niepodołaniem roli, jaką pełnisz w życiu. I teraz możesz tak naprawdę wybrać z serca. Czy warto dać lękowi taką władzę nad własnym życiem, aby nim kierował? Może jednak to Ty chcesz przejąć władzę nad swoim życiem i nim kierować, świadomie i uważnie odczytując sygnały, które do Ciebie przychodzą?
Lęk jest naturalną emocją
Powiedzmy sobie wprost: lęk to jedna z naszych emocji. Jest więc dla nas naturalny. W ten sposób reagujemy na niepewność lub wyobrażone zagrożenie, które może się wydarzyć, ale nie musi. Często mówimy zamiennie o lęku i strachu, ale pamiętajmy, że lęk wiąże się przede wszystkim z naszymi myślami o tym, co może się stać, podczas gdy strach dotyczy realnego, często także bezpośredniego zagrożenia.
Lęk jest naturalną emocją. Nazwij go. Pamiętaj, że lęk nie decyduje o tym, kim jesteś i jak będzie wyglądało Twoje życie. Zauważ go i zastanów się, w jakich okolicznościach go odczuwasz. To może być dla Ciebie ważny sygnał, z czym w swoim życiu potrzebujesz się zmierzyć. Podejmuj działania jedno po drugim. Znajdź pomoc. Oddychaj. Korzystaj ze spotkań i wiedzy, które Ci pomagają. Zapisz się na warsztaty, na przykład na warsztaty dla harmonii ciała i umysłu, które prowadzę cyklicznie, wykorzystując narzędzia coachingowe i ćwiczenia Qigong.
Kiedy unikanie zaczyna przejmować kontrolę
W przeciwnym razie unikanie stanie się Twoim wyuczonym zachowaniem. Zrezygnujesz z tego, co kochasz, z miejsc, ludzi, rozrywek i radości. Ograniczysz kontakty, nawet te, które mogłyby być i są dla Ciebie wspierające. Wciąż będziesz w gotowości, aby odeprzeć atak, a Twoja energia zamiast na twórcze rzeczy zostanie przeznaczona na ciągłe skanowanie otoczenia. Wszystko po to, aby uniknąć zagrożenia, które jest w Twojej głowie, i poszukiwać zapewnienia, że wszystko jest dobrze.
Z czasem pojawi się niewyjaśniona drażliwość, złość, zmęczenie i stres. Mogą pojawić się bóle karku i pleców, napięciowe bóle głowy, kołatanie serca i duszności, przyspieszony puls czy uczucie ucisku w klatce piersiowej. Mogą pojawić się również problemy ze snem, trudności z zasypianiem i budzenie się w nocy pod wpływem natrętnych myśli.
Zrób pierwszy krok
Te objawy to już naprawdę wystarczający sygnał, że potrzebujesz wsparcia i zadbania o siebie. Nie odkładaj tego na kiedyś, bo może być za późno. Zawsze jest dobry moment, aby zrobić pierwszy, właściwy krok i cieszyć się dniem dzisiejszym, budując jednocześnie swoją przyszłość. To na nich potrzebujesz się skupić, a nie na przeszłości. Jej i tak nie zmienisz. Zrozum, że lęk, jak każda inna emocja, jest częścią Ciebie i ważną dla Ciebie informacją. Pytanie brzmi: czy zechcesz się w nią zagłębić i zrozumieć otrzymaną wiadomość? Uwierz, że zawsze warto. I zawsze jest rozwiązanie.
Autorka: Katarzyna Szymecka – coach, mentorka, terapeutka Polarity oraz instruktorka rekreacji ruchowej Qigong. Jest także autorką książki „Życiowa Rozgrywka” oraz twórczynią marki rozwojowej, którą stworzyła z pasji do świadomego życia i wewnętrznej równowagi. W swojej pracy wspiera kobiety zmagające się ze stresem, presją i poczuciem utknięcia, pomagając im odzyskać spokój, energię do działania i pewność siebie. Łączy coaching, mentoring oraz pracę z ciałem i emocjami, tworząc autorskie podejście do rozwoju osobistego, które realizuje poprzez indywidualne procesy, warsztaty i kursy online. Marka Katarzyna Szymecka powstała w 2018 roku jako efekt jej osobistej transformacji i dziś jest przestrzenią wspierającą kobiety w odkrywaniu autentyczności, wewnętrznej siły oraz odwagi do życia na własnych zasadach. Pracuje w oparciu o wartości takie jak szacunek, zaufanie, partnerstwo i harmonia, zachęcając do życia w zgodzie ze sobą i własnym rytmem.
Więcej informacji o działaniach Katarzyny znajdziesz na Facebooku, Instagramie i LinkedIn.


