Jak budować wartościowe relacje w biznesie? Agata Kubala o fenomenie Business Party Night

Networking nie musi oznaczać formalnych rozmów i wymiany wizytówek. Może stać się początkiem przyjaźni, nowych projektów i biznesowych sukcesów. W rozmowie z nami Agata Kubala, organizatorka Business Party Night, opowiada o tym, jak zrodził się pomysł na wyjątkowe wydarzenie dla przedsiębiorców, dlaczego warto budować relacje i co sprawia, że uczestnicy wracają na kolejne edycje.

Redakcja: Business Party Night to wydarzenie, które łączy networking z dobrą zabawą. Jak narodził się pomysł na stworzenie właśnie takiej inicjatywy?

Agata Kubala: Pomysł na Business Party Night narodził się z własnego doświadczenia. Chciałam wypromować swoją firmę fotograficzną i pisałam do różnych osób z propozycją współpracy, ale nie otrzymałam żadnej odpowiedzi. Wtedy pomyślałam: „Dlaczego sama nie miałabym stworzyć miejsca, które będzie wspierało przedsiębiorców i pomagało im się promować?”.

Dodatkowo zainspirował mnie mój tata, który przez wiele lat organizował w Polsce różne wydarzenia i imprezy. Widziałam, że potrafił robić to z sukcesem, więc pomyślałam, że ja też spróbuję.

Najpierw zadzwoniłam do znajomych przedsiębiorców i zapytałam, czy chcieliby zostać sponsorami wydarzenia. Gdy spotkałam się z pozytywnym odzewem, ruszyliśmy z promocją. I właśnie od tego wszystko się zaczęło.

Co wyróżnia Business Party Night na tle innych wydarzeń networkingowych organizowanych w Polsce?

Myślę, że tym, co najbardziej wyróżnia Business Party Night, jest połączenie networkingu z dobrą zabawą. Najpierw rozmawiamy ze wszystkimi uczestnikami, poznajemy się, wymieniamy doświadczeniami i inspirujemy się nawzajem. Później przechodzimy do drugiej sali, gdzie czeka na nas muzyka, DJ i wspólna zabawa. Dzięki temu wydarzenie ma bardzo swobodną atmosferę i nie jest sztywnym spotkaniem biznesowym.

U mnie nie ma podziału na „ważniejszych” i „mniej ważnych”. Każdy ma taką samą szansę zaprezentować siebie, swoją firmę i nawiązać wartościowe kontakty. Chcę, aby uczestnicy wychodzili nie tylko z wizytówkami, ale przede wszystkim z nowymi relacjami, pomysłami i możliwościami współpracy.

Dodatkowo wspieram naszych sponsorów nie tylko podczas samego wydarzenia. Nagrywam z nimi wywiady, promuję ich firmy w mediach społecznościowych i pomagamy im dotrzeć do nowych klientów jeszcze przed Business Party Night. Dzięki temu nasze wydarzenie to nie tylko jeden wieczór, ale także długofalowe budowanie społeczności i wzajemne wspieranie polskich przedsiębiorców w Holandii.

Jakie wartości chciała Pani przekazać, tworząc tę społeczność? Co jest dla Pani najważniejsze podczas każdego spotkania?

Od samego początku zależało mi na stworzeniu społeczności, w której przedsiębiorcy będą się wspierać, a nie ze sobą rywalizować. Chciałam pokazać, że razem możemy osiągnąć znacznie więcej niż, działając w pojedynkę.

Najważniejsze są dla mnie autentyczność, wzajemny szacunek i dobra atmosfera. Chcę, żeby każda osoba, niezależnie od tego, czy prowadzi firmę od wielu lat, czy dopiero zaczyna, czuła się u nas mile widziana. Bardzo zależy mi również na tym, aby uczestnicy wychodzili z wydarzenia z nowymi kontaktami, inspiracją i poczuciem, że ten wieczór był dla nich wartościowy, zarówno pod względem biznesowym, jak i prywatnym.

Czy może Pani podzielić się historią uczestnika lub współpracy, która narodziła się właśnie podczas Business Party Night i szczególnie zapadła Pani w pamięć?

Tak, jest jedna historia, która szczególnie zapadła mi w pamięć. Na naszej pierwszej edycji była uczestniczka, która dopiero zastanawiała się nad założeniem własnej firmy. Podczas wydarzenia poznała wielu przedsiębiorców, porozmawiała z nimi i zobaczyła, że warto zrobić ten pierwszy krok.

Po Business Party Night podjęła decyzję o założeniu własnej działalności. Co więcej, odezwała się do mnie i powiedziała, że chce zostać sponsorem kolejnej edycji naszego wydarzenia. To było dla mnie coś nie do opisania i utwierdziło mnie w przekonaniu, że Business Party Night naprawdę ma sens.

Bardzo cieszy mnie również to, że już po pierwszej edycji uczestnicy zaczęli się ze sobą kontaktować i nawiązywać współpracę. Sponsorzy poznali się nawzajem, zaczęli się wspierać, polecać swoje usługi i budować wspólne projekty. Właśnie o taki efekt mi chodziło, żeby Business Party Night nie było tylko jednym wieczorem, ale początkiem nowych relacji, współpracy i biznesowych możliwości.

To dopiero początek naszej historii, ale już teraz widzę, że to wydarzenie daje ludziom odwagę, inspirację i realne szanse na rozwój. I to jest dla mnie największa nagroda.

Coraz więcej kobiet prowadzi własne firmy i buduje marki osobiste. Jaką rolę, Pani zdaniem, odgrywa networking w rozwoju kobiecego biznesu?

Uważam, że networking odgrywa ogromną rolę, szczególnie w rozwoju kobiecego biznesu. Bardzo często kobiety mają świetne pomysły, ogromną wiedzę i talent, ale brakuje im wiary w siebie albo odwagi, żeby pokazać się szerszemu gronu.

Takie wydarzenia jak Business Party Night pozwalają wyjść ze swojej strefy komfortu, poznać inspirujące osoby i przekonać się, że nie jest się samemu. Rozmowa z innymi przedsiębiorcami często daje motywację, nowe pomysły i otwiera drzwi do współpracy.

Sama widzę, jak wiele kobiet dzięki takim spotkaniom zaczyna bardziej wierzyć w siebie, rozwija swoje firmy i nawiązuje wartościowe relacje. I właśnie o to chodzi, żeby się wspierać, inspirować i razem budować silną społeczność przedsiębiorców.

Jak przełamać obawy przed pierwszym wyjściem na wydarzenie networkingowe? Co powiedziałaby Pani osobom, które czują, że „to nie dla nich”?

Powiedziałabym przede wszystkim: po prostu przyjdź i spróbuj. Każdy kiedyś zaczynał i każdy kiedyś był pierwszy raz na takim wydarzeniu. To zupełnie normalne, że pojawia się stres czy niepewność.

Na Business Party Night dbamy o to, żeby nikt nie czuł się samotny. Rozmawiamy z uczestnikami, przedstawiamy ich innym osobom i tworzymy atmosferę, w której naprawdę łatwo nawiązać rozmowę.

Często słyszę od uczestników, że przed wydarzeniem bardzo się stresowali, a po kilku minutach czuli się tak, jakby znali wszystkich od dawna. Dlatego zawsze mówię: nie zamykaj się na nowe możliwości. Nigdy nie wiesz, czy właśnie podczas jednego wieczoru nie poznasz osoby, która zostanie Twoim klientem, partnerem biznesowym albo po prostu kimś, kto zainspiruje Cię do działania.

Jako organizatorka spotyka Pani wielu przedsiębiorców z różnych branż. Jakie cechy najczęściej wyróżniają osoby, które skutecznie budują wartościowe relacje biznesowe?

Myślę, że przede wszystkim są to osoby otwarte, autentyczne i chętne do rozmowy. Nie przychodzą tylko po to, żeby sprzedać swoją usługę, ale przede wszystkim po to, żeby poznać drugiego człowieka i zbudować relację.

Zauważyłam, że najlepsze współprace rodzą się wtedy, kiedy ktoś potrafi słuchać, jest życzliwy i szczerze interesuje się tym, czym zajmują się inni. Ludzie dużo chętniej współpracują z osobami, które są naturalne i wzbudzają zaufanie.

Uważam też, że bardzo ważna jest odwaga. Czasami wystarczy podejść do jednej osoby, powiedzieć „Cześć” i rozpocząć rozmowę. Nigdy nie wiadomo, dokąd taka rozmowa może zaprowadzić. Właśnie od takich prostych kontaktów często zaczynają się wartościowe znajomości i długotrwałe współprace.

Business Party Night to nie tylko biznes, ale również emocje i inspiracja. Co daje Pani największą satysfakcję po zakończeniu każdego wydarzenia?

Największą satysfakcję daje mi uśmiech uczestników i ich opinie po wydarzeniu. Kiedy słyszę, że ktoś poznał nowych ludzi, zdobył klienta, nawiązał współpracę albo po prostu świetnie spędził czas, wiem, że warto było włożyć w organizację tyle pracy.

Ogromną radość sprawia mi również obserwowanie, jak z każdą edycją powstają nowe znajomości i relacje biznesowe. Widzę, że ludzie wracają na kolejne wydarzenia, polecają je innym i tworzą społeczność, która naprawdę się wspiera.

Dla mnie największą nagrodą jest świadomość, że Business Party Night nie jest tylko jednym wieczorem. To miejsce, w którym rodzą się nowe pomysły, współprace, przyjaźnie, a czasem nawet odwaga do rozpoczęcia własnego biznesu. W takich momentach wiem, że to, co robię, ma prawdziwy sens.

Jakie są Pani plany związane z rozwojem Business Party Night? Czy uczestnicy mogą spodziewać się nowych formatów, miast lub projektów towarzyszących?

Mam bardzo dużo pomysłów i zdecydowanie nie chcę się zatrzymywać. Moim celem jest, aby Business Party Night rozwijało się z każdą kolejną edycją i docierało do jeszcze większej liczby przedsiębiorców.

Chcemy wprowadzać nowe atrakcje i formaty wydarzeń, aby każdy uczestnik wyniósł z nich jeszcze więcej wartości. Już teraz, podczas drugiej edycji, pojawią się nowe elementy programu, konkursy, nagrody i dodatkowe atrakcje, które sprawią, że ten wieczór będzie jeszcze bardziej wyjątkowy.

W planach mamy również rozwój naszej społeczności, organizację kolejnych edycji oraz nowe projekty wspierające polskich przedsiębiorców w Holandii. Chcemy, żeby Business Party Night było nie tylko wydarzeniem, ale marką, która łączy ludzi, pomaga rozwijać firmy i inspiruje do działania przez cały rok.

To dopiero początek. Mam głowę pełną pomysłów i jestem przekonana, że uczestnicy mogą spodziewać się wielu pozytywnych niespodzianek w kolejnych edycjach.

Na zakończenie, jakie przesłanie chciałaby Pani przekazać kobietom, które marzą o własnym biznesie, ale wciąż czekają na odpowiedni moment, by zrobić pierwszy krok?

Chciałabym powiedzieć, żeby nie czekały na idealny moment, bo on najczęściej po prostu nie istnieje. Gdybym sama czekała, aż wszystko będzie perfekcyjnie przygotowane, prawdopodobnie Business Party Night nigdy by nie powstało.

Trzeba uwierzyć w siebie i odważyć się zrobić ten pierwszy krok. Na początku zawsze pojawiają się obawy, pytania i wątpliwości, ale to właśnie działanie sprawia, że zaczynamy się rozwijać.

Chciałabym, żeby każda kobieta pamiętała, że nie musi być idealna, żeby zacząć. Wystarczy mieć marzenie, determinację i odwagę, by spróbować. Nigdy nie wiadomo, dokąd zaprowadzi nas jedna decyzja. Ja zaryzykowałam i dziś mogę z dumą powiedzieć, że Business Party Night stało się miejscem, które inspiruje innych i łączy przedsiębiorców. Mam nadzieję, że moja historia pokaże innym kobietom, że naprawdę warto zawalczyć o swoje marzenia.

Bardzo dziękuję za zaproszenie i możliwość udziału w tym wywiadzie. To dla mnie ogromna przyjemność móc opowiedzieć o Business Party Night i podzielić się historią tego projektu. Mam nadzieję, że nasza rozmowa zainspiruje kolejne osoby do działania, rozwijania swoich pasji i budowania wartościowych relacji. Do zobaczenia na Business Party Night!


Wywiadu udzieliła: Agata Kubala – organizatorka Business Party Night, wyjątkowego wydarzenia, które łączy networking z dobrą zabawą i integruje społeczność przedsiębiorców. Stworzyła ten projekt z potrzeby budowania przestrzeni, w której liczą się autentyczne relacje, wzajemne wsparcie i współpraca zamiast rywalizacji. Aktywnie promuje przedsiębiorców, pomagając im rozwijać sieć kontaktów oraz zwiększać rozpoznawalność ich marek. Wierzy, że wartościowe relacje są jednym z najważniejszych fundamentów sukcesu w biznesie, dlatego z pasją tworzy inicjatywy inspirujące do działania i rozwoju. Jej misją jest budowanie silnej społeczności przedsiębiorców, którzy wspólnie rozwijają swoje firmy i wzajemnie się wspierają.


iKobiece.pl
Author: iKobiece.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *