Kobieta w sidłach perfekcjonizmu. Kiedy wysoki poziom funkcjonowania maskuje problem?

Można mieć świetną karierę, rodzinę, piękny dom i jednocześnie zmagać się z uzależnieniem. Wysokie funkcjonowanie często sprawia, że problem pozostaje niewidoczny zarówno dla otoczenia, jak i dla samej kobiety. O tym, jak perfekcjonizm może stać się tarczą, za którą kryją się lęk, wyczerpanie i potrzeba ucieczki od emocji, opowiada Iwona Nikelska, terapeutka uzależnień i Recovery Coach.

Kiedy wszystko wygląda idealnie

W mojej codziennej pracy terapeutycznej rzadko spotykam kobiety, które pasują do stereotypowego obrazu osoby uzależnionej. Na co dzień rozmawiam z dyrektorkami finansowymi, cenionymi lekarkami, przedsiębiorczyniami czy niezwykle zaangażowanymi mamami. Widzę kobiety, które na zewnątrz lśnią. Mają nienaganny makijaż, odnoszą sukcesy zawodowe, dbają o dom, a ich dzieci zawsze mają odrobione lekcje. Żyjemy w kulturze, która nagradza za bycie taką „superkobietą”, a ja każdego dnia obserwuję, jak paraliżująca może być ta presja. Co dzieje się, gdy zmęczenie, lęk i wewnętrzna pustka stają się nie do zniesienia, a wizerunek idealnego życia trzeba utrzymać za wszelką cenę? Wtedy wkracza mechanizm, o którym wciąż mówi się szeptem: wysoko funkcjonujące uzależnienie.

Alkohol jako sposób na wyłączenie emocji

Sama często powtarzam moim pacjentkom, że alkohol staje się dla nich „lekiem” na stres. Służy jako szybki wyłącznik emocjonalny po ciężkim dniu, nagroda albo sposób na wyciszenie gonitwy myśli. Słyszę wtedy w gabinecie: „Pani Iwono, skoro rano wstaję do pracy i ze wszystkim sobie radzę, to przecież nie mam problemu”.

Doskonale rozumiem ten mechanizm. Perfekcjonizm staje się idealną tarczą obronną. Odsuwa podejrzenia otoczenia, ale, co najgorsze, uniemożliwia kobiecie przyznanie się przed samą sobą do bezsilności. Przecież idealna kobieta nie traci kontroli. Cena, jaką płacisz za utrzymanie tej fasady, jest jednak ogromna. Widzę w oczach moich pacjentek permanentne poczucie winy, lęk, głęboką samotność i chroniczne wyczerpanie. Ukrywanie problemu wymaga gigantycznych pokładów energii.

Zdjąć maskę superkobiety

Jako terapeutka wiem, że Twoje uzdrowienie może zacząć się dopiero wtedy, gdy odważysz się zdjąć maskę superkobiety. Moim celem jest stworzenie dla Ciebie przestrzeni, w której możesz bezpiecznie spojrzeć w lustro i pozwolić sobie na słabość. Chcę Cię zapewnić: proszenie o pomoc nie jest Twoją porażką. To akt najwyższej odwagi i miłości do samej siebie. Nie musisz być idealna, aby być bezpieczna. Masz prawo odpuścić, zrzucić ten ciężar i zacząć żyć w prawdzie. I chętnie pomogę Ci przejść przez tę drogę.


Autorka: Iwona Nikelska –  terapeutka uzależnień i Recovery Coach. Założycielka Fundacji Stay Sober oraz Ośrodka Terapii „Poznaj Siebie” na Kaszubach – wyjątkowego, kameralnego miejsca stworzonego wyłącznie dla kobiet potrzebujących bezpiecznej przestrzeni do uzdrowienia.

Więcej informacji o działaniach Iwony znajdziesz na www.osrodekpoznajsiebie.pl oraz www.iwonanikelska.pl

iKobiece.pl
Author: iKobiece.pl