Liderka bez maski: Jak przestać udowadniać światu i zacząć żyć w zgodzie ze sobą?

Codzienna presja, oczekiwania otoczenia i wewnętrzne „muszę być idealna” potrafią doprowadzić do kryzysu i wypalenia. A może warto odwrócić perspektywę? Zamiast gonić za perfekcją – zatrzymać się, wsłuchać w siebie i zacząć budować życie, które daje spełnienie i radość?

Kryzys, wypalenie, presja i bycie idealną

Wszystko w tym samym czasie? Z jednej strony pojawia się uśmiech i słowa: „to chyba żarty”, z drugiej – przecież to oczywiste. Liderka, kobieta musi być idealna, udowodnić światu, że jest dobra, że zasługuje. Co do żartów – pełna zgoda. A reszta? To po prostu wymysły innych i totalne nieporozumienie!

Jeżeli oczekujesz, że ktoś ma coś udowodnić, zastanów się nad sobą i nad tym, czego myślisz, że Tobie brakuje, czego w sobie nie akceptujesz. Czego zazdrościsz innym? Bo może po prostu trzeba wziąć się do pracy i naprawdę zaangażować się w swoje życie, zamiast krytykować, wydawać opinie, które służą tylko Twojemu ego?!

Paradoksalnie to nie presja i bycie idealną nam służą, ale kryzys i wypalenie. Presja otoczenia, presja nas samych i nasze oczekiwania dodają napięcia, frustracji, generują stres w nadmiarze, który sprawia, że z czasem nasze zdrowie psychiczne, fizyczne, emocjonalne i duchowe pogarsza się. Gaśniemy z każdym dniem, a to prowadzi do kryzysu, stanów depresyjnych, a w konsekwencji – do śmierci.

Benjamin Franklin powiedział kiedyś: „Wiele osób umiera w wieku dwudziestu pięciu lat i nie zostaje pochowanych aż do siedemdziesięciu pięciu”. Dodał także: „Dramatem życia jest to, że starzejemy się zbyt szybko, a mądrzejemy zbyt późno”. Może jednak nie warto czekać? Może czas puścić to, co należy do innych – ich opinie, komentarze, oceny, powinności, schematy? Może to właśnie czas, aby skupić się na sobie, zacząć żyć w zgodzie ze swoim sercem i sobą?

Znaleźć odpowiedzi na pytania:

  • Jak chcę, aby wyglądało moje życie?
  • Co jest dla mnie ważne?
  • Co mi służy?

Liderka zaczyna od siebie

Teraz pomyślisz: „No tak, ale jak będę myśleć o sobie, to przecież będę egoistką, a ja mam służyć innym?”. Tak, ale po pierwsze – nie dasz tego, czego nie masz. A po drugie – jak Cię nie będzie, to…

Dlatego zacznij od siebie, droga liderko! To fundament efektywnego przywództwa – i w życiu, i w biznesie. O przywództwie powiedziano już wiele. Ja chcę zwrócić Twoją uwagę na to, że jest ono powiązane z Twoją odpowiedzialnością, nastawieniem, postawą, z tym, kim jesteś i jakie wartości z Tobą współgrają.

Bycie liderką to wspaniały czas, dzięki któremu masz szansę wzmacniać innych – tak jak siebie wzmocniłaś wcześniej. To przywilej, dzięki któremu możesz sprawić, że ludzie, którzy będą z Tobą, będą świętować swoje sukcesy, które pod Twoim okiem i przy Twoim prowadzeniu zdobędą. To także czas na łamanie niewspierających schematów i świadome odrzucenie tego, co zbędne i toksyczne.

To w końcu czas na bycie kontrowersyjną, niewygodną, niepasującą do starych norm i znanego postępowania. Bo to czas na tworzenie z pasją – na kreatywność i innowacje. I choć wymaga to wiele pracy, to zamiast presji i oczekiwań, odczujesz lekkość i radość.

Już teraz powiem Ci, że te wszystkie zasoby masz w sobie i czekają tylko, aż z nich skorzystasz. I nie, nie jest to banał. To prawda, o której może jeszcze nie wiesz. Ale gdy czujesz wypalenie, to przyjrzyj się swojemu życiu, bo właśnie dostałaś informację – jak ja kiedyś – że weszłaś na niewłaściwą dla siebie drogę. Poświęcasz się, realizujesz cele, starasz się bez końca, pracujesz jeszcze więcej i ciężej, a efektów nie widać, prawda?!

Za to pojawia się zmęczenie i frustracja, która – jak każda emocja – jest cenna, co zrozumiałam podczas swojej drogi. To ona mówi Ci o tym, że możesz więcej i chcesz więcej. Być może tylko otoczenie, w którym jesteś, Ci nie służy i Cię nie wspiera? Zobacz, nie byłabyś tu, gdzie jesteś, gdyby nie zasoby i umiejętności, jakie masz, prawda? Wykorzystaj je więc w końcu we właściwy sposób!

Wypalenie – sygnał, że czas spojrzeć na siebie

Daj sobie prawo do spojrzenia na siebie z własnej perspektywy. Zrozum, że wypalenie dotyczy osób, które nie widzą własnych osiągnięć, nie otrzymują awansów, podwyżek, możliwości podnoszenia kwalifikacji, szans rozwoju. Otacza je niewspierająca atmosfera w pracy, kłótnie, konflikty wewnętrzne. Stawiane są im wymagania niedostosowane do umiejętności i wygórowane oczekiwania. Wypalenie dotyka także osób pracujących w miejscu, gdzie brak jest poszanowania dla drugiego człowieka, jego potrzeb, życia prywatnego i docenienia za pracę. Spotyka osoby, które czują, że nie są traktowane na równi z innymi.

Dotyka osób w szczytowym okresie swoich możliwości zawodowych. Sprzyja temu brak dopasowania pomiędzy potrzebami danej osoby a stawianymi wymaganiami w kontekście wykonywanej pracy. To moment, w którym zamiast rozwijać siebie i swoje umiejętności, osoba przestaje z nich korzystać, wycofuje się. Tu presja jest już tak silna, że sobie z nią nie radzisz, a paradoksalnie dalej chcesz udowodnić, że jesteś wartościowa.

Zatrzymaj się, bo nie tędy droga. Najpierw odpocznij, zostaw to, co robisz, odetnij się. Zmień plan dnia. Podejmij się nowych aktywności, relaksuj się jak tylko możesz – muzyka, spacery, medytacja, masaż, terapia polarity – a to tylko przykład tego, co możesz zrobić.

Zaangażowanie – tym razem dla siebie

Zaangażowanie, odpowiedzialność – tak, dalej są Ci potrzebne, ale zacznij z nich korzystać świadomie. Nie dla celów innych, nie dla udowadniania, nie dla stanowiska, nie dla czyjegoś ego – dla siebie. Może po raz pierwszy w życiu, ale kiedyś trzeba zacząć.

Przed Tobą zmiana, a zmiana ma swoją dynamikę. Wszystko, co przechodzisz, jest niezbędne, abyś mogła iść dalej, dostrzegać korzyści, możliwości i podjąć decyzję o działaniu. Po dokonaniu wyboru w sposób świadomy zaczynasz akceptować sytuację i zmianę. Dokonujesz pierwszych działań. Realizujesz pierwsze kroki. Przejmujesz kontrolę nad zmianą. Następnie dochodzisz do momentu, w którym jesteś już zaangażowana w jej przeprowadzenie i wchodzisz w kolejny etap życia, pogodzona z tym, co się wydarzyło.

Daj sobie prawo do emocji

Daj sobie w międzyczasie prawo do odczuwania emocji, łez – jeżeli tego potrzebujesz. Znajdź kogoś, z kim możesz porozmawiać o tym, co czujesz, czego się boisz, poszukać możliwości i podjąć działania. Działania podejmuj w oparciu o fakty i dąż do tego, czego chcesz. Czego Ty chcesz – nie tego, czego oczekują inni i nie tego, czego, Twoim zdaniem, powinnaś chcieć.

Wyznacz sobie zadania, których realizację zauważysz. To wpłynie na Ciebie bardzo korzystnie – doda Ci energii i optymizmu, teraz tak bardzo Ci potrzebnego. Szukaj szans i korzyści w zmianie, bo to szanse i korzyści dla Ciebie – na przyszłość, na poradzenie sobie z nowymi wyzwaniami.

A bycie idealną? No cóż… Wystarczy, że jesteś dobra i wzrastasz w zgodzie ze sobą – doświadczając życia, ucząc się i stając się bardziej świadoma, coraz lepiej poznając siebie. Wtedy Twoja relacja z Tobą samą, z innymi i ze światem staje się lepsza, a Twoje życie daje Ci satysfakcję i spełnienie. W końcu skupiasz się na tym, co jest naprawdę ważne!

Jeżeli to Ci nie wystarcza, zastanów się, czy znasz kogoś idealnego – naprawdę w pełni idealnego? Bądź tu i teraz, dbaj o siebie, rozwijaj się, otwórz się na nowe formy wzrastania, transformuj swoje życie, dostrzeż swoje potrzeby i zadbaj o siebie holistycznie – bo to naprawdę działa!

Nie ma umysłu bez emocji, emocji bez ciała, ciała bez ducha. A w każdym obszarze i każdej płaszczyźnie swojego życia jesteś po prostu – i aż – TY! Stań się dla siebie najważniejsza i pamiętaj, że gdy nie zadbasz najpierw o siebie, nie zadbasz o innych.

Czas świadomego przywództwa

Pamiętaj o słowach Lao Tzu: „Martw się, co inni ludzie o tobie myślą, a zawsze będziesz ich więźniem”. Bycie tu, dla Ciebie, jest czasem życia, a nie umierania. Czasem realizowania siebie, a nie zadowalania wszystkich swoim kosztem. Czasem realizowania swoich pasji, a nie starania się sprostania wszechobecnej presji, z którą – co ciekawe – nie radzą sobie ci, którzy ją na Ciebie zrzucają.

To czas świadomego przywództwa, a nie poświęcania się dla… No właśnie – sama wiesz, dla kogo się poświęcasz. Może czas odpowiedzieć sobie na pytanie: czemu to robisz? Często to, czego szukasz u innych, możesz dać sobie sama. I to najwyższy czas, aby to zrobić!

Jesteś ważna, droga liderko! Jesteś dobra w tym, co robisz! Jesteś wartościowym człowiekiem! Jesteś pełna pasji i niespodzianek! Jesteś gotowa do działania i życia! Jesteś pełna potencjału – wykorzystaj go, działając świadomie. Teraz!

By ułatwić Ci ten proces, możesz skorzystać z darmowego materiału „Ćwiczenie: Zbuduj nowy obraz siebie w 10 prostych krokach” — dostępnego w formie PDF. Kliknij tutaj, aby pobrać plik i zacznij działać już dziś.


Autorka: Katarzyna Szymecka – Terapeuta Polarity, Coach Kryzysowy, Członek Leadership Maxwell Team, Trener, Mówca, Autorka książki „Życiowa Rozgrywka”. Pracuje z osobami, które potrzebują wsparcia w wyjściu z kryzysu emocjonalnego i wzrastaniu jako lider. Podczas pracy skupia się na pomocy w powrocie do stabilności w życiu i odzyskaniu harmonii, aby w kolejnym etapie budować swoją przyszłość w oparciu o realizację własnych celów i marzeń. Pomaga także osobom, które będąc w roli lidera, chcą wykorzystać w pełni swoje umiejętności i możliwości w życiu i pracy. Wykorzystuje swoją wiedzę i doświadczenia życiowe i zawodowe z pracy w korporacjach i jako przedsiębiorca, aby wpierać innych w wykorzystaniu ich potencjału. Współpracuje także z Fundacją Wsparcia i Pomocy Psychologicznej PROPER VIA.
Więcej informacji o działaniach Katarzyny znajdziesz TUTAJ.
Sprawdź także artykuł: Czym jest kryzys?
iKobiece.pl
Author: iKobiece.pl