Nie masz siły i czujesz się przytłoczona? Sprawdź, co pomaga odzyskać równowagę
Tempo życia nieustannie przyspiesza. Coraz więcej kobiet zmaga się ze stresem, zmęczeniem i poczuciem odłączenia od siebie. O tym, jak odzyskać równowagę, energię i wewnętrzny spokój poprzez praktykę Qigong, opowiada Katarzyna Szymecka – coach, mentorka i terapeutka, która łączy pracę z ciałem, emocjami i umysłem. W rozmowie z nami dzieli się swoim doświadczeniem oraz pokazuje, jak proste, regularne działania mogą prowadzić do głębokiej transformacji i lepszego życia.
Redakcja: Czym jest Qigong i co sprawiło, że właśnie ta praktyka stała się ważną częścią Twojego życia?
Katarzyna Szymecka: Qigong to starożytna chińska praktyka łącząca oddech, ruch i świadomość w celu poprawy zdrowia, wzmocnienia siebie oraz rozwoju osobistego i duchowego. Opiera się na chińskiej tradycji filozoficznej i tradycyjnej medycynie chińskiej, która zakłada, że zdrowie to swobodny i niezakłócony przepływ energii, a choroba wynika z blokad i jej niedoborów. Często mówimy: „nie mam siły”, „brak mi energii do działania” i stajemy się bierni w naszym życiu, a wtedy coraz więcej nam doskwiera. A skoro coraz więcej nas boli, to robimy coraz mniej i nasze samopoczucie się pogarsza. Taka samonapędzająca się spirala może być Ci znana. Dlatego potrzebujemy dołożyć starań, aby ją zatrzymać.
Ja szukałam sposobów na zatrzymanie, dlatego wiem, że praca nad sobą to proces. Wiem też, jak ważne jest uwzględnić w rozwoju każdy aspekt siebie: ducha, emocje, umysł i ciało. Zaczynałam sama od pracy z umysłem i emocjami, a potem ciało „upomniało się” o uwagę, bo potrzebujemy być w harmonii. Tak trafiłam m.in. na lekcje Qigong. To czas, który daje mi świetne rezultaty i utwierdził mnie w przekonaniu, że proste rzeczy dają wielki progres, jeżeli stosuje się je regularnie, oraz że trzeba dbać o siebie w każdym obszarze. Ponieważ w swojej aktywności zawodowej łączę pracę z umysłem, ciałem i emocjami, Qigong, obok coachingu, mentoringu i terapii polarity, jest wspaniałym narzędziem. Skoro pomaga mi i wiem, że jest skuteczny, to wykorzystuję go również w pracy z klientami.
Stosuję różne narzędzia dla większej efektywności, o czym… co mnie bardzo cieszy i za co dziękuję, słyszę od nich podczas naszej wspólnej pracy. Ważne jest, aby zadbać o siebie holistycznie, a Qigong to właśnie takie podejście do zdrowia, dające stabilizację emocjonalną, redukcję stresu, samoświadomość, samorealizację i dobre samopoczucie. Często Qigong jest formą terapii wspomagającej inne leczenie. Ćwiczenia Qigong mają korzystny wpływ na organizm, poprawiają jakość życia i zdrowia, także psychicznego. Zasada ćwiczeń brzmi: „bez wysiłku i zgodnie z naturą”. To również element, który przyciąga do praktyki Qigong, co mówię także na podstawie własnych doświadczeń. Zawsze najlepiej spróbować samemu i otworzyć się na nowe możliwości.
W jaki sposób Qigong wpływa na zdrowie kobiet, zarówno fizyczne, jak i emocjonalne?
Qigong to skuteczna praktyka, która pomaga osiągnąć równowagę emocjonalną, mentalną i fizyczną. Dzieje się tak, ponieważ skupiamy się jednocześnie na oddechu, ruchu ciała i świadomości. Qigong pomaga harmonizować energię wewnątrz ciała, a więc wpływa na nasz dobrostan. Jak wiemy, nasze zdrowie jest wielowymiarowe i dla dobrego samopoczucia potrzebujemy rozwijać każdy jego aspekt. Gdy coś nas boli, jest to informacja o stanie psychicznym i zapisanych w nim schematach, które w danym momencie nie są dla nas wspierające. Za tym stoją także emocje, z którymi często trudno nam się pogodzić.
Załóżmy, że bolą nas plecy. Gromadzi się w nich stres i napięcie, a żeby sobie pomóc, zażywamy leki przeciwbólowe, które w nadmiarze mogą zaszkodzić i wpłynąć negatywnie na pracę naszych organów i układów. Warto przyjrzeć się temu, co lub kto wywołuje w nas niepokój i stagnację, ponieważ brak właściwego działania przeradza się w permanentny stres, który może doprowadzić do kryzysu emocjonalnego i z czasem wyczerpania organizmu.
Czekanie tylko pogarsza nasz stan, dlatego warto działać, a praktyka Qigong jest jednym z narzędzi, które warto stosować. Wiem, że czasem obawiamy się nadmiernego wysiłku i nie lubimy ćwiczyć, ale Qigong to zdecydowanie więcej niż zwykłe ćwiczenia. To holistyczne wzmocnienie nas samych i skuteczne narzędzie transformacji, które przybliża nas do lepszego zrozumienia siebie i świata, przywraca równowagę oraz wewnętrzny spokój.
Wspominasz o energii i jej przepływie w ciele. Jak możemy rozpoznać, że ta energia jest zablokowana?
Myślę, że tu trzeba zacząć od pojęcia Qi, fundamentalnego pojęcia w chińskiej filozofii i medycynie, które odnosi się do subtelnej siły, czyli energii życiowej. W tym kontekście uważa się, że jest ono obecne we wszystkim, co istnieje: organizmach, zjawiskach i przedmiotach. Choć wiem, że nie wszyscy zaakceptują to pojęcie, warto otworzyć umysł na to, czego nie rozumiemy, bo to właśnie Qi i jego swobodny przepływ w naszym organizmie odpowiadają za zdrowie i dobre samopoczucie.
Kiedy nasza energia życiowa jest osłabiona, zablokowana lub zaburzona, prowadzi to do chorób, dyskomfortu, różnych dolegliwości oraz zaburzeń równowagi emocjonalnej. Qi odpowiada za podstawowe funkcje życiowe, takie jak oddychanie, krążenie krwi, trawienie czy regeneracja komórek, a jego blokady często można dostrzec na co dzień. Dlatego przywrócenie równowagi i swobodnego przepływu energii życiowej poprzez różne narzędzia, takie jak medytacja, tai chi, masaż czy ćwiczenia oddechowe, jest głównym celem praktyki Qigong. I tu pojawia się słowo „gong”, oznaczające osiągnięcie.
Gdy coś nas boli lub coś nam dolega, a dodatkowo nawraca i nasila objawy, jest to dla nas wyraźny sygnał, że energia jest zablokowana. Widać to także w codziennym życiu, gdy odpuszczamy i nie doprowadzamy spraw do końca. Takie sytuacje również mogą być informacją o zastanej energii i konieczności wprowadzenia zmian w naszym funkcjonowaniu.
Czy Qigong może pomóc w radzeniu sobie ze stresem i napięciem codziennego życia? Jeśli tak, jak to działa w praktyce?
Zdecydowanie tak. Regularna praktyka pozwala się wyciszyć, zmniejsza napięcie, także mięśniowe, oraz reguluje pracę układu nerwowego, zwłaszcza przywspółczulnego. Zmniejsza się również poziom wytwarzanego kortyzolu. Dzięki ćwiczeniom możemy uwolnić napięcia i skupić się na relaksacji. Wielu z nas nie potrafi odpoczywać, przerwać napływu negatywnych myśli, ma szybki i płytki oddech, a praktyka Qigong pozwala wyrwać się z tego schematu.
Przestajemy funkcjonować wyłącznie w trybie walki, ucieczki lub zamrożenia i zaczynamy żyć bardziej świadomie. Poprzez narzędzia takie jak techniki oddechowe możemy już po kilku minutach poczuć ulgę. Możemy także dodać ćwiczenia rozciągające i rozluźnić ciało. Dzięki temu odprężamy się i kierujemy uwagę na tu i teraz. W praktyce często łączymy to również z medytacją, technikami relaksacyjnymi, automasażem czy akupresurą, wprowadzając spokój do umysłu i ciała.
Warto stosować tę praktykę regularnie, aby osiągnąć pełne korzyści dla zdrowia, samopoczucia i ogólnego dobrostanu. Wiemy, że będąc w ciągłym napięciu i stresie, nie myślimy jasno i działamy impulsywnie, czego później często żałujemy. Możemy to zatrzymać poprzez proste techniki, więc warto z nich korzystać, skoro są dla nas dostępne.
Na czym polega zasada „bez wysiłku” w ćwiczeniach Qigong i dlaczego jest tak ważna, szczególnie dla kobiet?
Qigong to spokojny, powolny ruch. Z zewnątrz może się wydawać, że niewiele się dzieje, a jednocześnie w ciele zachodzi bardzo dużo procesów. To często zaskakuje, ale też pokazuje, że nie trzeba działać na 200%. Ważne jest, aby słuchać ciała i pozwolić mu rozwijać się oraz rozciągać we własnym tempie. Nie przyspieszając, nie napinając się i nie przekraczając swoich możliwości, osiągamy najlepsze efekty. Czasem zauważamy drobne postępy i uśmiechamy się, że dziś ręce sięgają dalej, a ból jest mniejszy. To nie jest jednorazowe doświadczenie, lecz regularna praca ze sobą. Jest to istotne, ponieważ nasze mięśnie, ale także kolana czy kręgosłup, nie lubią przeciążeń. Każdy z nas wie, jak kończy się zbyt duży wysiłek naraz. Pojawia się ból. W Qigong nie chodzi o to, aby bolało, lecz o stopniowy, bezpieczny progres. Dlatego działamy bez wysiłku, ale jednocześnie prawidłowo i skutecznie.
Czy Qigong jest dla każdego? Jak wygląda pierwszy krok dla osoby, która nigdy wcześniej nie miała z nim kontaktu?
Qigong może być doskonałą formą praktyki dla każdego, ponieważ jest łagodny, bezpieczny i można go dostosować do indywidualnych możliwości. Intensywność ćwiczeń dopasowuje się do poziomu kondycji i możliwości fizycznych. Tak jak wspomniałam, słuchanie swojego ciała jest bardzo ważne, ponieważ pozwala ćwiczyć w granicach własnego komfortu. Tu nie chodzi o rywalizację, lecz o dobre samopoczucie i zdrowie.
Oczywiście, gdy mamy ograniczenia fizyczne, na przykład po ciężkich urazach, operacjach, problemy z kręgosłupem, utratą równowagi czy poważne choroby, powinniśmy skonsultować się z lekarzem, jak przed każdą formą aktywności fizycznej. Niemniej jednak praktyka Qigong uwzględnia zestawy ćwiczeń dla różnych grup wiekowych i społecznych, ponieważ zakłada różną intensywność treningu.
Na początek warto zrozumieć, że najważniejsze jest danie sobie przestrzeni i cierpliwości. W Qigong istotna jest postawa oraz umiejętność harmonizowania ruchu z oddechem, ale to wszystko przychodzi z czasem. Dlatego na początku nie wymagajmy od siebie bycia idealnymi. Bądźmy zaangażowani i bądźmy sobą, ze swoją nieidealnością, bo to ona decyduje o naszej autentyczności. Ubierzmy się tak, aby było nam wygodnie i swobodnie, a za tym naturalnie podąży właściwe ułożenie ciała, ruch, oddech i świadomość. Chodzi o radość i satysfakcję z tego, co robimy. To ma być dla nas przyjemne. W końcu nie robimy tego dla kogoś, tylko dla siebie. Nie potrzebujemy presji ani stresu, lecz swobody, lekkości i zaangażowania w codzienne, nawet drobne postępy. A pierwszy, najważniejszy krok to właściwy oddech.
Jak regularna praktyka wpływa na samoświadomość i relację z samą sobą?
Dzięki regularnej praktyce zyskujemy większą świadomość ciała, emocji, oddechu i myśli. Jest to część naszego procesu rozwoju. Zatrzymanie się to moment, w którym dajemy sobie przestrzeń na relaks, odpoczynek i bycie ze sobą. Właśnie wtedy często pojawiają się najlepsze pomysły i rozwiązania. Nie działamy pod presją ani siłowo. Niczego nie musimy udowadniać ani się napinać, aby zasłużyć na akceptację.
Praktyka Qigong sprawia, że jesteśmy sobą i dobrze czujemy się we własnym towarzystwie. To czas, w którym liczymy się my, nasze samopoczucie, dobrostan i potrzeby. Czasem trudno sobie na to pozwolić, gdy ktoś ciągle czegoś od nas oczekuje, a my staramy się temu sprostać. Często jednak to my sami jesteśmy dla siebie najbardziej wymagający. Warto się temu przyjrzeć i zatrzymać takie schematy.
W Qigong poznajemy swoje możliwości i zauważamy, że to, na co stać nas dziś, jest wystarczające. Dostrzegamy też, że to, co było trudne wczoraj, dziś wykonujemy lepiej i z większą satysfakcją. Uczymy się, że każdy dzień praktyki wnosi nawet drobne ulepszenia, na przykład w naszej elastyczności, i że to naprawdę wystarcza. Zaczynamy rozumieć, że możemy być autentyczni i prawdziwi, a to, kim jesteśmy i co mamy, jest wystarczające. Odkrywamy, że możemy, a nie musimy, że wybieramy coś dla siebie i że to jest dobre. Zauważamy własne zasoby i uczymy się z nich korzystać. To buduje sprawczość, pewność siebie oraz wiarę we własne możliwości i sukcesy.
Czy Qigong może być wsparciem w leczeniu lub powrocie do zdrowia? W jakich sytuacjach szczególnie warto go rozważyć?
Tak, szczególnie Qigong medyczny, wywodzący się z tradycji medycyny chińskiej. Obejmuje on dwie formy: autoterapię, czyli specjalne ćwiczenia wspierające konkretne schorzenia, oraz terapię z terapeutą. Ćwiczenia są często dobierane pod kątem konkretnych dolegliwości, na przykład wspierających pracę nerek, wzmacniających płuca czy poprawiających trawienie. Qigong bywa nazywany formą terapii wspomagającej leczenie chorób wewnętrznych i dolegliwości ruchowych, takich jak bóle pleców, barków i stawów, astma, choroby serca, zaburzenia odporności, bezsenność czy ogólne zmęczenie. Może również wpływać na obniżenie poziomu hormonów stresu. Dla mnie jednak nie warto czekać, aż pojawi się potrzeba powrotu do zdrowia po chorobie czy dolegliwościach. Warto dbać o siebie każdego dnia, a w tym Qigong również sprawdza się bardzo dobrze.
Jakie zmiany najczęściej zauważają kobiety, które zaczynają praktykować Qigong?
Praktyka Qigong pozytywnie wpływa na zdrowie oraz funkcjonowanie wielu układów: odpornościowego, pokarmowego, oddechowego, krążenia i nerwowego. Poprawia elastyczność, gibkość, siłę oraz kondycję organizmu. Wzmacnia mięśnie, rozluźnia napięcia, a także wspiera równowagę i stabilność postawy ciała. Przynosi również spokój, który pozwala spojrzeć na wiele spraw z innej perspektywy, rozwija kreatywność i ułatwia korzystanie z własnych zasobów. Wpływa pozytywnie na relacje, daje poczucie „naładowania baterii” oraz radość. Wywołuje uśmiech, a jak wiemy, sam uśmiech jest także skutecznym narzędziem poprawy zdrowia i samopoczucia. Jest to szczególnie ważne w sytuacjach, gdy jesteśmy przygnębieni, zestresowani i w ciągłym biegu, często bez refleksji nad tym, dokąd i po co zmierzamy. Qigong, poprzez swoje narzędzia, wycisza i pomaga skupić uwagę. To wpływa na sposób postrzegania siebie, innych i świata, a także na naszą samoocenę i podejmowane działania, a w konsekwencji na osiągane rezultaty.
Gdybyś miała przekazać jedną najważniejszą myśl kobietom, które czują się zmęczone, zestresowane i „odłączone” od siebie, co by to było?
Zadbaj o siebie teraz. Nie jutro, nie od poniedziałku, nie za miesiąc, tylko teraz. Choć danie sobie czasu i bycie dla siebie często bywa postrzegane jako egoizm, dla mnie jest to świadomy wybór. Wiem, że nie dam innym tego, czego sama nie mam. Jeśli jestem nieszczęśliwa, nie przekażę szczęścia bliskim. Jeżeli odczuwam ból i nie potrafię się od niego uwolnić, nie mam ochoty na wiele rzeczy, to negatywnie wpływa to na moje relacje, zarówno osobiste, jak i zawodowe. Spada moja efektywność, pojawia się frustracja. Trudno cieszyć się codziennością, gdy skupiamy się na tym, co nas przytłacza. Dlatego właśnie dziś, tu i teraz, jest najlepszy moment, aby zacząć dbać o siebie i pozostać na tej drodze. To skuteczna droga do życia w większej radości oraz do cieszenia się zarówno małymi, jak i dużymi sukcesami. Odkładanie tego na później może sprawić, że nasze plany i marzenia nie zostaną zrealizowane. Może zabraknąć zdrowia, okazji, a czasem także bliskich osób obok nas. Pozostaje wtedy żal. Dlatego najlepszy moment na start jest właśnie teraz.
Wywiadu udzieliła: Katarzyna Szymecka – coach, mentorka, terapeutka Polarity oraz instruktorka rekreacji ruchowej Qigong. Jest także autorką książki „Życiowa Rozgrywka” oraz twórczynią marki rozwojowej, którą stworzyła z pasji do świadomego życia i wewnętrznej równowagi. W swojej pracy wspiera kobiety zmagające się ze stresem, presją i poczuciem utknięcia, pomagając im odzyskać spokój, energię do działania i pewność siebie. Łączy coaching, mentoring oraz pracę z ciałem i emocjami, tworząc autorskie podejście do rozwoju osobistego, które realizuje poprzez indywidualne procesy, warsztaty i kursy online. Marka Katarzyna Szymecka powstała w 2018 roku jako efekt jej osobistej transformacji i dziś jest przestrzenią wspierającą kobiety w odkrywaniu autentyczności, wewnętrznej siły oraz odwagi do życia na własnych zasadach. Pracuje w oparciu o wartości takie jak szacunek, zaufanie, partnerstwo i harmonia, zachęcając do życia w zgodzie ze sobą i własnym rytmem.
Więcej informacji o działaniach Katarzyny znajdziesz na Facebooku, Instagramie i LinkedIn.


